Kolejna noc na Orliku i puchar dla Pomaxu

Kolejna noc na Orliku i puchar dla Pomaxu

ROGOŹNO. Już po raz dziewiąty obył się na rogozińskim Orliku nocny turniej piłki nożnej o Puchar Burmistrza Rogoźna. W tym roku turniej miał formułę zmagań tylko 24 drużyn, bo chętnych było znacznie więcej. Zespoły zagrały ze sobą w czterozespołowych grupach. Zwycięzcy grup uzyskiwali awans do fazy pucharowej. W ten sposób grać trzeba było dobrze od samego początku turnieju. Zeszłoroczni zwycięzcy turnieju, Kwiat Lotosu nie zastosowali się do tej reguły i odczuli to bardzo szybko zajmując w swej grupie dopiero III miejsce.
Ostatecznie w finale spotkały się dwie ekipy: Pomax i KO-Optima. Obie były od początku rozgrywek zdecydowanymi faworytami. Do starcia miedzy nimi doszło dopiero około godziny piątej rano i było ono niepozbawione emocji. Obie drużyny były tak dobre, że zremisowały 2:2. Konieczna była dogrywka w postaci rzutów karnych. Lepiej strzelał Pomax, gorzej bronił KO-Optima więc bez trudu ustalono zwycięzcę.
Piłkarze teamu Pomax odebrali z rąk burmistrza Romana Szuberskiego należny im puchar. Towarzyszyli temu: przewodnicząca rady powiatu, Renata Tomaszewska, przewodniczący rady miejskiej Rogoźna Maciej Kutka oraz radny Sebastian Kupidura.
Trzecim zespołem był Dream Team Silvano, który po zaciętym meczu pokonał 3:2 zespół Kanonierzy. Wręczono też nagrody indywidualne. Najlepszym bramkarzem turnieju został zawodnik Dream Team Silvano, Bartek Piekarski. Trofeum dla króla strzelców przypadło w udziale napastnikowi Pomaxu, Jarosławowi Bera. Najlepszym zawodnikiem turnieju był bez wątpienia Mateusz Sporek z drużyny KO-Optima.

Podobne artykuły