Dni patrona z bodaj najlepszym koncertem w historii miasta

Dni patrona z bodaj najlepszym koncertem w historii miasta

ROGOŹNO. Tegoroczne dni Przemysła przeszły już do annałów historii Rogoźna, a ich głównym akcentem był niezapomniany występ zespołu Lady Punk.
Święto patrona miasta rozpoczął korowód wiodący z placu Karola Marcinkowskiego na miejskie targowisko. Tam miało miejsce otwarcie imprezy, a potem na scenie pojawiali się kolejni odtwórcy. W tym miejscu trzeba podkreślić nikłą frekwencję.
Być może była to obawa przed załamaniem pogody. Być może trudności z zaparkowaniem auta. Co prawda można było zostawić auto na jednej z ulic, ale tam miejsca szybko się zapełniły, więc wchodzili w ulicę jedynie piesi oraz pewien dżentelmen, który postanowił się wysikać na samym rogu ulicy. Można było też zanurkować w potężnych kałużach przytargowego parkingu, ryzykując buty pełne wody i błota. Był jeszcze asfaltowy, wygodny parking na Nowej przy siatce targowiska, ale dostępu do niego bronili dzielni rogozińscy strażacy.
Tak czy inaczej na ogromnym placu było smutnie pustawo, nie licząc pary jarmarcznych straganów z byle czym. Jedna z rogoźnianek skomentowała to tak: U nas jest tak, że najpierw narzekają, że w Rogoźnie nic się nie dzieje, ale jak się dzieje, to ich nie ma. Występy był bardzo różnorodne, bo i zespół ludowo wokalny „To my z doliny Wełny” i chór Echo, i grupa taneczna Kamili Przybył. Nieco widzów przybyło, gdy na scenie wystąpili piosenkarze młodzi, młodsi, ale i całkiem dorośli prowadzeni przez CKM Dobrogowskich. Przybyły mamy, babcie i ciocie, by posłuchać swych pociech, a było czego słuchać. Repertuar był bardzo różnorodny, głosy dobrze postawione, a śpiewający utalentowani. Przysłuchując się ich występom można było usłyszeć słowa jednej ze słuchaczek, gdy zwróciła się do męża: Musimy naszego Tomka tam wysłać, bo chyba ma zdolności i słuch. Tak mijał dzień i zbliżała się godzina rozpoczęcia koncertu.
Lady Punk ma to do siebie, że nigdy nie ma pewności, czy muzycy w ogóle wyjdą na scenę. Ponadto lunęła solidna ulewa, więc na początku koncertu artyści śpiewali do pustych krzeseł. Potem nieco rogoźnian przybyło, a deszcz, który już ustał, znów zaczął pokapywać, zwłaszcza że Lady Punk zaśpiewał swój dawny przebój „Znowu pada deszcz”. Gdy przestało padać słuchacze nadciągnęli ze wszystkich stron licznie, a burmistrz Roman Szuberski przyznał: To moim zdaniem najlepszy koncert, jaki się w Rogoźnie odbył.
Zdanie pana burmistrza podzieliło wiele osób, pisząc w mediach społecznościowych same pozytywne komentarza i wystarczy zacytować jeden z nich: Super koncert. Dziękujemy za wybór zespołu.
Po koncercie, jeden z uczestników imprezy wracając do domu powiedział: Szkoda, że dni Przemysła są tylko raz w roku – i ten komentarz zostawiamy do przemyślenia władzom Rogoźna.

Podobne artykuły