Pożary w lasach

Pożary w lasach

KOWANOWO, GOŁASZYN. Upał i brak opadów doprowadziły do wysuszenia ściółki leśnej do poziomu wilgotności kartki papieru. W takich warunkach wystarczy jedna iskra, więc strażacy czuwają.
Około 15:35 pojawiły się płomienie w lesie w Kowanowie. Z siedziby PSP wyruszyły gasić trzy zastępy strażaków wspierane przez druhów z OSP. Przybyli i ugasili, choć spłonęła ścioła leśna na sporym obszarze.
Około godziny 15:50 kolejne słupy dymu pojawiły się w okolicy Gołaszyna. Tam także ruszyli strażacy by gasić. Pożarem objęte było już 700 metrów kwadratowych ściółki leśnej i zajęły się już liczne pnie drzew. Do działań gaśniczych dołączyły się jednostki z OSP Maniewo i OSP Objezierze. Na miejscu pojawiła się również policja a funkcjonariusze ustalą jak z pożarem wiąże się zaparkowana w lesie przyczepę kampingową.

Podobne artykuły