Jak wakacyjny wypoczynek to w Rogoźnie

Jak wakacyjny wypoczynek to w Rogoźnie

ROGOŹNO. Upalny koniec wiosny, wakacje i czas wypoczynku oraz relaksu będzie można w Rogoźnie spędzać nad wodą. Powstały po obu stronach jeziora piękne i dobrze zagospodarowane plaże, których mogą zazdrościć Rogoźnu nawet niektóre kurorty.
Do kąpieli skłania też coraz czystsza woda o wciąż poprawianych parametrach. Laboratorium Badania Wody i Gleby Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu 19 czerwca potwierdziło, że: Woda w kąpieliskach odpowiada wymogom sanitarnym do kąpieli.
Burmistrz Roman Szuberski kontynuuje program oczyszczania jeziora Rogoźno i widać już rezultaty. – Ważne jest dla mnie też to, aby nad wodą było bezpiecznie – stwierdził burmistrz Rogoźna, dodając: Ratownicy strzegą i strzec będą plaż przez cały dzień, więc będzie bezpiecznie. Na plażach wiele się dzieje i dziać będzie a chętnych do korzystania z tych atrakcji jest tak wielu, że wielu, że pojazdy w ostatni weekend pojazdy były zaparkowane do Owczychgłów. Potęgą Rogoźna jest też to, że jeżeli dziś nad ogromnymi Wigrami nie ma żadnego ratownika, to w Rogoźnie jest ich komplet i to nawet komplet plus.
– Mamy ich zarejestrowanych ponad 80, do tego 10 płetwonurków, kilku ratowników medycznych a do tego dobry sprzęt. Na wodzie jest siedem łodzi motorowych, trzy wiosłowe, mamy więc czym ratować. Do tego współpraca z rogozińskim WOPR układa się bardzo dobrze – zapewnił burmistrz i dodał: Woda i plaże to jeszcze nie wszystko. Właśnie ruszyły różne turnieje sportowe, teraz piłki siatkowej, a często pomysły powstają at hoc. Mamy solidne boiska i dobrze się składa, że są wykorzystywane do maksimum.
Na chętnych do odwiedzin czeka nieźle wyposażony ośrodek Za Jeziorem. Nie zamyka się tam plaż i toalet, tak jak w Obornikach o godzinie 15, bo ośrodek służy rogoźnianom cały dzień. Brakuje jeszcze tylko klimatyzacji małej sali, lecz jest ona już w najbliższych planach.
Może warto się zastanowić wybierając wakacyjną destynację. A gdyby tak zamiast nad Bałtyk, Adriatyk czy Morze Czerwone, to jednak do Rogoźna?

Podobne artykuły