Uradowani cykliści, wściekli kierowcy, czyli wielki wyścig

Uradowani cykliści, wściekli kierowcy, czyli wielki wyścig

OBORNIKI. 1 czerwca odbyły się Mistrzostwa Obornik w kolarstwie szosowym, a ich organizatorem był OTC – Sekcja Kolarska Motoklubu Oborniki. Zawodnicy startowali z ul. Towarowej, tam również znajdowała się meta. Długość trasy liczyła 12,6 km. A jechało ponad 100 osób, w tym 18 pań.
Startowali amatorzy oraz zawodnicy z licencjami. Najszybciej dystans przejechał Michał Kostuch z Zamku Kiszewskiego spod Kościerzyny. Jego czas 00:16:17,786 to zarazem nowy rekord trasy.
Startujący rozpoczynali jazdę w Obornikach na ulicy Towarowej na wysokości firmy DT Swiss Polska Sp. z o.o. i kierowali się w stronę miejscowości Rożnowo, ulicami ks. Adama Schmidta, Nad Strugą, Łukowską, do Łukowa, gdzie nastąpił nawrót i dalsze pedałowanie przez Rożnowo w stronę mety w Obornikach. Wyścig odbywał się przy zamkniętym ruchu drogowym.
Tu trudno nie uciec od sprawy niefrasobliwego zamknięcia w ten sposób jednej z dwóch obwodnic budowanego w ciągu jedenastki ronda. Na domiar złego, nie było żadnej wcześniejszej informacji, więc kierowcy chcący ominąć korek na jedenastce skręcali w Cmentarną i dojechawszy do rożnowskiego cmentarza, wściekli zawracali, by jednak ustawić się w korku.
Tymczasem na Towarowej ścigało się jako pierwsi 56 amatorów, w tym aż czternaście pań. Jechali na rowerach szosowych i górskich, Kolejną grupą byli kolarze w klasie masters w liczbie 47 (w tym cztery kobiety), jadący na rowerach szosowych.
Faworytami tego wyścigu byli: Sławomir Spławski z Bogdanowa i Michał Kostuch z Zamku Kiszewskiego. Ostatecznie trasę 12,6 km pokonał najszybciej ten drugi, dojeżdżając do mety w czasie 00:16:17,786 przy średniej prędkości 47,86 km/h i został triumfatorem w kategorii M40. To nowy rekord trasy, lepszy od rezultatu ubiegłorocznego zwycięzcy Artura Kozala.
Trzy najlepsze czasy wśród zawodników z licencjami uzyskali: 1. Michał Kostuch – 00:16:177, 2. Paweł Król (Warszawa) – 00:16:36,981, 3. Artur Staniec (Warszawa) – 00:16:47,944.
Wśród zawodników z licencjami triumfowali: M30 – Paweł Król – 00:16:36,981; M50 – Robert Miłogrodzki – 00:17:29,341, M60 – Mirosław Jaszowski (Chocianów) – 00:18:17,289; M70 – Jerzy Drzewiecki (Poznań) – 00:20:03,954, M80 – Jerzy Drewnik (Poznań) – 00:25:33,309. W kobiecych kategoriach zwyciężały: K30 – Małgorzata Zimnicka (Łask) – 00:20:31,719, K40 – Mariola Posmyk (Lubań) – 00:20:13,164.
Amatorzy udowodnili, że niewiele im brakuje do poziomu utytułowanych kolarzy. Marcin Bartoszewski z Poznania uzyskał trzeci czas dnia – 00:16:44,163 i wygrał jazdę na rowerze szosowym, na górskim triumfował Damian Hliwa z Poznania – 00:20:27,313. Na rowerze szosowym najlepszą z dziesięciu pań okazała się Anna Mądra-Bielewicz z Poznania – 00:20:15,174, na rowerze górskim zwyciężyła Renata Bętlewska – 00:24:41,313.
Patronem zwodów był zmarły w kwietniu 2018 roku obornicki fan kolarstwa Sławomir Jakubiak, a organizatorów wsparli Urząd Miejski w Obornikach oraz Obornickie Centrum Sportu.
Najlepsze zawodniczki i zawodników honorowali: Katarzyna Jakubiak i Leszek Kaźmierczak, prezes obornickich kolarzy.

Podobne artykuły