Obwodnica Kiszewka?

Obwodnica Kiszewka?

KISZEWKO. Rząd buduje obwodnice, staraniem marszałka w Obornikach powstaje obwodnica wałecka, więc dyrektor (wciąż jeszcze) dróg powiatowych Bogdan Jeran także postanowił wpisać się na listę wielkich budowniczych obwodnic i zaprojektował na krótko przed przejściem na emeryturę obwodnicę… Kiszewka. Starosta Zofia Kotecka, zapytana o cel takiego projektu, odparła: Bo na fantazji nigdy mu nie zbywało.
Waldemar Cyranek doprecyzował: Takiego zapotrzebowania na obwodnicę Kiszewka w powiecie obornickim dziś nie ma i dotąd bodaj także nie było. Nie ma też szans na dofinansowanie takiego projektu, więc trzeba by go sfinansować w całości z budżetu powiatu, a mowa o kilku milionach. O takiej inwestycji, drogi w szczerym polu wraz z mostem na kiszewskim cieku, można by myśleć dopiero wówczas, gdy władze powiatu nie będą już miały na co wydawać pieniędzy. Na to się jednak nie zapowiada.
Znający ten region Andrzej Ilski twierdzi, że zamiast sugerowania obwodnicy lepiej byłoby, aby Jeran pomyślał o odcinku chodnika, którego tam nie ma, a mógłby być. – Są tam dwa zakręty, więc kawałek chodnika się zda i nawet na zaraz.
Obwodnicy Kiszewka z pewnością nie będzie, a jej planowanie było bez wątpienia przedemerytalnym żartem znudzonego codziennością dyrektora od dróg.

Podobne artykuły