PiS rozpoczął odbijanie naszego regionu z rąk PO?

PiS rozpoczął odbijanie naszego regionu z rąk PO?

ZIEMIA OBORNICKA. Nadspodziewanie dobry wynik osiągnął podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w regionie PiS. Według prognoz zdecydowanym faworytem była u nas PO. Prognozowano, że Koalicja Europejska zdobędzie dwa mandaty, PiS jeden oraz Wiosna lub Kukiz także jeden. Ostatecznie KO zdobyła prognozowane dwa mandaty (jeden dla PO i jeden dla SLD), ale PiS aż dwa i Wiosna jeden. Posłami do Brukseli zostali Ewa Kopacz (PO), Leszek Miller (SLD), Zdzisław Krasnodębski (PiS), Andżelika Możdżanowska (PiS) oraz Sylwia Spurek (Wiosna).
Co więcej, PiS wygrał wybory nie tylko w gminach Ryczywół czy Połajewo, ale także np. w gminach Czarnków, Wągrowiec czy Obrzycko. W gminach Oborniki i Rogoźno KO udało się wygrać, ale tylko dzięki głosom, które padły w miastach, gdyż na wsiach wygrał PiS.
Przyczyn porażki Koalicji Obywatelskiej było wiele. Zwracaliśmy na naszych łamach uwagę na fakt, że popierany przez nią strajk nauczycieli został bardzo negatywnie odebrany w społeczeństwie lokalnym, gdyż uderzał w dzieci i młodzież. W końcówce kampanii doszło do bezprecedensowego ataku polityków KO na Kościół. Wiele osób, które poszło na tegoroczne wybory po raz pierwszy od lat, mówiło nam, że poszło do urn bronić swojej wiary, obrażanej przez polityków i głosowało na PiS. Tymczasem partia rządząca skierowała swój program i działania do ludzi biednych, rodzin z dziećmi i emerytów, którzy ją masowo – zwłaszcza na wsi – poparli. Wiążę się to również z odejściem obornickiej wsi od PSL i przerzuceniem głosów na partię Jarosława Kaczyńskiego.
Zwróćmy też uwagę na aktywność jaką w naszym regionie wykazali kandydaci PiS. Zarówno Zdzisław Krasnodębski, jak i Andżelika Możdżanowska byli w Obornikach i innych miejscowościach, prowadzili tu kampanię wyborczą. Relacjonowaliśmy ich spotkania. W Obornikach gościli też inni kandydaci partii rządzącej, co zostało przychylnie przyjęte przez wyborców. Z KO odwiedził Oborniki jedynie Leszek Miller (o czym również pisaliśmy), ale już w samej końcówce kampanii, skupiając się głównie na wizycie w urzędzie.
Dotychczas dominujące w naszym regionie partie z Koalicji Europejskiej dobiło też wystawienie zamiast kandydatów związanych z lokalnymi społecznościami, tak zwanych spadochroniarzy z innych rejonów Polski. O tym, że znany tu i lubiany europoseł Adam Szejnfeld został zepchnięty na ostatnie miejsce na liście, a potem sam zrezygnował z kandydowania, pisaliśmy obszernie. Natomiast chyba najbardziej zasłużony w regionie europoseł Andrzej Grzyb, otrzymał dopiero trzecie miejsce na liście i nie pojedzie ponownie do Brukseli. Grzyb często gościł w Obornikach, załatwiał dla regionu wiele ważnych spraw, zapraszał mieszkańców do Brukseli a nawet fundował stypendia. – Było to za mało. Zaważyło to, że byłem dopiero na trzecim miejscu. Ponadto na liście było dwóch byłych premierów – powiedział były już europoseł. Zdaniem Grzyba PSL mógł stracić część wyborców, ponieważ „przeszli frustrację związaną z ideologiczną narracją, która miała miejsce w trakcie kampanii wyborczej”. Według Grzyba, podczas kampanii stworzono atmosferę, która uderzyła w podstawowe uczucia religijne i prawa osób wierzących. – Wielokrotnie mówiłem, że wybory do Parlamentu Europejskiego nie są związane z kwestiami moralności publicznej, małżeństw homoseksualnych czy prawa rodzinnego – to jest wyłącznie kompetencja polskiego rządu. To miało ogromny wpływ na temperaturę tej kampanii, a partia rządząca bardzo dobrze wykorzystała mechanizmy reakcji społecznej, jeżeli np. przed terminem głosowania ludzie otrzymali decyzję o przyznaniu 13 emerytury – skomentował.
Pierwsze prognozy wyników do wyborów parlamentarnych w październiku wskazują, że PiS nadal będzie zdobywał nowych wyborców i w naszym regionie odbijał z rąk PO, SLD i PSL kolejne gminy. – Przebyłem 7 tys. km., odbyłem około pięćdziesięciu spotkań z mieszkańcami, wziąłem udział w wielu uroczystościach i paru debatach. Wiele się dowiedziałem i spożytkuję tę wiedzę w Brukseli. Dziękuję Wielkopolanie! – skomentował wybory nowy poseł do Parlamentu Europejskiego z Obornik Zdzisław Krasnodębski.

Podobne artykuły