Biesiada Rybna po kaszubsku

Biesiada Rybna po kaszubsku

OBORNIKI. Tegoroczna Biesiada Rybna, będąca jednocześnie początkiem sezonu wodniackiego, przebiła wszystkie poprzednie, a prócz wielości ryb także i pogoda dopisała.
Chętni do zabawy przyjeżdżali, przychodzili i przypływali zewsząd. Członkowie Stowarzyszenia Matura ‘65 przypłynęli na przykład z Mściszewa łodzią typu galeon. Jak już przypłynęli to i zaśpiewali. Muzyki tego dnia nie brakowało, prócz znanych piosenek z wodą i rybą w tekście, były regionalne przyśpiewki kaszubskie, bo właśnie Kaszubowie byli w tym roku atrakcją imprezy.
Przybyła ich duża grupa z Chmielna koło Kartuz. Była grupa folklorystyczna, z muzyką i tańcami, przybyli Kaszubi z opowieściami o rybołówstwie, z pokazem mielenia tabaki i praktycznymi pokazami. Stowarzyszenie 7 Ryb z Wągrowca, do którego należą także Oborniki, przygotowało stoisko, na którym częstowano wędzonym pstrągiem z okolic Gołańczy, karpiem spod Skoków i wielkopolskim paprykarzem. Pomagający na stoisku Stowarzyszenia radny Paweł Dreger podliczył, że tego dnia wydał ponad 2500 porcji ryby i chleba z paprykarzem.
Po przysmaki ustawiały się znaczne kolejki, były stragany z kaszubskimi specjałam, a w osobnym namiocie można było częstować się wyborną zupą rybną. Kto akurat nie jadł, mógł popłynąć stateczkiem w górę Warty, kto nie płynął mógł wysłuchać wykładu o rybołówstwie śródlądowym. Na dzieci czekały dmuchane zamki i inne atrakcje, było kolorowo, wesoło i smacznie. Tegoroczna Biesiada Rybna zorganizowana przez Stowarzyszenie Wodniackie Alpaga i obornicki urząd miejski wypadła znakomicie i na długo pozostanie w pamięci jej uczestników.

Podobne artykuły