Piłka czyli rower

OBORNIKI. Do bura rzeczy zaginionych trafia to wszystko, co ktoś zgubi, a uczciwy znalazca chce by odzyskał. Jeżeli znalazca odda, a ten co zgubił przez dłuższy czas nie odbierze, zguba staje się własnością powiatu.
Wśród przedmiotów znalezionych była swojego czasu piłka i nie do metalu, ale do gry.
Urzędnik ja przyjął i z zupełnie nieznanych powodów zapisał jako… rower.
Piła zwana rowerem leży i czeka na właściciela. Będzie solidnie zaskoczony, gdy się po nią kiedyś zgłosi i zamiast oczekiwane futbolówki dostanie rower. Jeżeli się nie zgłosi, to powiat stanie się posiadaczem piłki o nazwie „rower”.

Podobne artykuły