Zakrapiana impreza z dofinansowaniem przez komisją antyalkoholową

RYCZYWÓŁ. Mikołajkowa impreza na ryczywolskim rynku została przynajmniej w części sfinansowana ze środków gminnej komisji rozwiazywania problemów alkoholowych. Nie powinno tak być, choć da się to wytłumaczyć tym, że mogła być ta impreza rekompensatą dla dzieci z rodzin, w których są problemy alkoholowe.
Jednak radna Genowefa Nędza ma tu poważną wątpliwość, co do finansowania ze środków komisji antyalkoholowej, bo jak sama zauważyła: Gdy były na rynku Mikołajki, to towarzyszyło im stoisko z grzanym winem.
Powstało pytanie o to, kto wydał na to koncesję? Przewodnicząca komisji alkoholowej oświadczyła: My tego nie opiniujemy. To wójt wydaje pozwolenia.
Jak udało się wyjaśnić winem na rynku handlowała w Mikołajki pani Dominika, która posiada koncesję, ale na sprzedaż jedynie w swoim lokalu. By handlować alkoholem na rynku dostała osobną koncesję jednorazową.
Trzeba teraz mieć nadzieje, że nie dowie się o tym nikt z Regionalnej Izby Obrachunkowej, bo mogą się czepiać.

Podobne artykuły