Nadwyżka topnieje, trzeba wydawać z umiarem

Nadwyżka topnieje, trzeba wydawać z umiarem

POWIAT OBORNICKI. W budżecie powiatu znajduje się pewne nadwyżka. To kwota, którą można jeszcze w tym roku wydać i której wysokość zaciekawia radnych, choć część z nich nie wierzy w to, że ją pozna.
Wśród zaciekawionych niedowiarków jest Zbigniew Nowak. Radny zapytał w ubiegłym tygodniu o kwotę nadwyżki dodając: Pytam, ale zakładam, że odpowiedzi nie dostanę.
Odpowiedź mimo to padła. Skarbnik powiatu Joanna Konieczna wyliczyła, że: Jeszcze do niedawna było to 1,88 mln wolnych środków, ale były też pilne wydatki i zostało już tylko 600 tysięcy złotych. Powiat nie ma dochodów własnych, a jedynie dofinansowania i dotacje. Jeżeli rząd nie przekaże nam na nauczycieli tego, co się nam należy, powiat z trudem pokryje te wydatki i nadwyżki nie będzie. Mamy trudną sytuację, trudniejszą niż gminy i nasze skromne środki powinniśmy wydawać z rozwagą.

Podobne artykuły