Liroy nie przybył

OBORNIKI. W Obornikach miało się odbyć przedwyborcze spotkanie z Piotrem Liroyem –Marcem – kandydatem do Europarlamentu.
Piszemy „miało”, bo się nie odbyło. Przybyli jego dwaj zwolennicy, on sam nie przybył nie powiadamiając nikogo o powodach.
Pod wejściem do starostwa zgromadzili się jeszcze przez godziną 19:00 obaj zainteresowani spotkaniem z liderem teamu wyborczego KORWIN-Liroy-Braun-Narodowcy, by czekać na Liroya. Nie mogli nawet wejść do budynku, bo drzwi były zamknięte, ochroniarz spał szczególnie mocno, nie reagując na dzwonek.
Wreszcie zgromadzeni postali, postali i zniechęceni odeszli. Liroy Marzec stracił dwa głosy poparcia, a jego obaj zwolennicy pół godziny z życia.

Podobne artykuły