W gminie Ryczywół trasa bez wyburzeń

W gminie Ryczywół trasa bez wyburzeń

GMINA RYCZYWÓŁ. Odbyło się w Ryczywole spotkanie w sprawie przebiegu korytarza planowanej trasy S 11. Do sali GOK przybyło nieco ponad 50 osób, wśród których można było dostrzec wójta Henryka Szramę, przewodniczącego rady Łukasza i radnych Romana Trzesimiecha oraz Anną Nowicką.
Przybyła także Danuta Hryniewiecka, wicedyrektor ds. inwestycji w Zarządzie Krajowym Dróg i Autostrad oraz projektanci trasy.
Ci ostatni na początku wyjaśnili, że zaplanowany przebieg wariantu biegnącego przez gminę nie spowoduje żądnych wyburzeń. Przy okazji okazało się, że nie ma już wariantów trasy, a korytarz wiodący przez teren gminy Ryczywół, jest jedynym wyborem z trzech wersji, przy czym dwie inne trasy i tam przez gminę nie przebiegały. Krok po kroku a raczej kilometr po kilometrze projektanci omówili poszczególne odcinki przyszłej drogi ekspresowej, wspomagając się przy tym wizualizacją.
Większość trasy przebiega przez pola i pomiędzy wioskami w bezpiecznej od nich odległości.
Gdy mieszkańcy Zawad złożyli w WZ GDDiA wniosek o odsunięcie trasy od ich wsi o kolejne dwieście metrów, ta zastałą przeprojektowana w taki sposób, że przebiegać będzie na odległość 500 metrów od najbliższych zabudowań wsi.
Takich korekt było więcej, bo jak opowiadał obecny na spotkaniu wójt gminy Budzyń, jej mieszkańcy nie wyobrażali siebie tego, że nie będą mieli dostępu do ekspresówki omijającej ich gminę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przychyliła się i do tego wniosku, obiecując wybudowanie wygodnej i bezkolizyjnej drogi łączącej ekspresówkę ze starą jedenastką na wysokości Budzynia.
W tej sytuacji całe spotkanie przebiegało spokojnie w atmosferze wzajemnego zrozumienia.
Jedna z mieszkanek wyraziła obawę, ze droga może biec zbyt blisko jej posesji a pewien rolnik martwił się, że nie będzie mógł rozbudować swych pomieszczeń gospodarczych, bo utrudni mu to ekspresówka.
Dyrektor Danuta Hryniewiecka prosiła oboje o złożenie pisma w tej sprawie i obiecała pochylić się nad ich problemem.
Na koniec zapewniła, że za rok o tej porze zakończą się konsultacje społeczne a przebieg ekspresówki zaopiniuje specjalna komisja. Potem można będzie wystąpić o wydanie warunków środowiskowych i opracowanie studium wykonalności. To zajmie jednak wiele lat, więc na warto się tym, teraz zajmować.

Podobne artykuły