Krzysztof Garnetz, zwolniony w Wągrowcu, zatrudniony w Ryczywole

Krzysztof Garnetz, zwolniony w Wągrowcu, zatrudniony w Ryczywole


RYCZYWÓŁ. Po nieudanej próbie zatrudnienia na stanowisku prezesa gminnej spółki komunalnej byłego wicestarosty obornickiego Andrzeja Okpisza, wójt Henryk Szrama zaoferował fotel prezesa Przedsiębiorstwa Komunalnego w Ryczywole byłemu szefowi podobnej spółki z Wągrowca – Krzysztofowi Garnetzowi.
Tak się bowiem zdarzyło, że Krzysztof Garnetz został z owej spółki zwolniony decyzją rady nadzorczej, którą burmistrz Wągrowca Jarosław Berendt także pożegnał.
Burmistrz przebąkiwał coś o utracie zaufania. Tu trzeba wyjaśnić, że wągrowczanin Krzysztof Garnetz został prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Wągrowcu zaledwie w kwietniu 2016, wygrywając postępowanie konkursowe z dwoma innymi kandydatami.
Nowy prezes PK Ryczywół jest absolwentem Akademii Rolniczej w Poznaniu, z tytułem magistra inżyniera inżynierii i ochrony środowiska. Ukończył również studia podyplomowe w zakresie rachunkowości i finansów na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Posiada uprawnienia budowlane w zakresie sieci, instalacji i urządzeń wod.-kan., gazowniczych, cieplnych, c.o. i wentylacji.
Krzysztof Garnetz posiada również certyfikat do samodzielnego prowadzenia księgowości oraz ukończył kurs uprawniający do zasiadania w radach nadzorczych. Od 1998 roku prowadził działalność gospodarczą w branży wod.-kan.
Przy całym szacunku do Andrzeja Okpisza jest on prawdziwym fachowcem i to przez duże „F”. Wójt Henryk Szrama wykorzystał zawirowania w wągrowieckim magistracie i pozyskał dla swej gminy specjalistę z doświadczeniem zdobytym między innymi przy budowie kompleksu wodno-kanalizacyjnego dla miasta Świebodzin, czy inwestycji kanalizacyjnych w Toruniu i Bydgoszczy, o pracy w Wągrowcu już nie wspominając.
Krzysztof Garnetz ma 52 lata, wraz z żoną Agnieszką wychowuje dwie córki. Jego największym hobby jest kolarstwo górskie.

Podobne artykuły