Miał uderzyć ucznia

ROŻNOWO. Nauczyciel Szkoły Podstawowej nr 3, prowadzący też lekcje w Zespole Szkół w Rożnowie miał ponoć pobić ucznia. Uczeń należy do tych nieznośnych, ale przepisy oraz prawo i tak zabraniają takiego ucznia lać.
Domniemane pobicie ucznia przez pedagoga odbiło się szerokiemu echem wśród społeczności rożnowskiej szkoły. Trudno nazwać ją miejscem spokojnym i bezpiecznym, skoro w ciągu jednego tylko tygodnia policja gościła w niej dwa lub trzy razy.
Nauczyciel poskarżył się, że uczeń też go uderzył, a rodzice chłopaka nie wnieśli skargi, świadomi tego, że ich syn to łobuziak. Dyrektor Dorota Stypuła, nie mając formalnego zgłoszenia, nie powiadomiła o fakcie pobicia, zatem władze oświatowe nic o tym formalnie nie wiedzą. W tej sytuacji sprawy nie ma i nikt, nic, nikomu, choć formalnie nadal lać uczniów nauczycielom nie wolno i to nawet gdy świerzbi ręka.
W rożnowskiej szkole zaplanowano na czerwiec konkurs na dyrektora. Obecna dyrektor Dorota Stypuła obiecała w nim nie startować.

Podobne artykuły