Krok przed strajkiem kierowców komunikacji gminnej

Krok przed strajkiem kierowców komunikacji gminnej

GMINA OBORNIKI. Kierowcy spółki Warbus otrzymują swoje pensje każdego 10 dnia miesiąca. Jednak w marcu omal nie doszło do strajku, ponieważ pobory nie wpłynęły na czas na ich konta, a pracodawca twierdził, że to wina zleceniodawcy, który nie zapłacił mu w porę.
Tu trzeba wyjaśnić, że ów zleceniodawca czyli gmina Oborniki płaci zawsze, a najczęściej przed wymaganym terminem.
Jak wyjaśnił odpowiedzialny za komunikację wiceburmistrz Piotr Woszczyk: Gmina płaci Warbusowi przed terminem chociaż nie musi, bo umowa mówi inaczej. Formalne rozliczenie wynikające z umowy wygląda tak, że Warbus przesyła do gminy rozliczenie za miniony miesiąc wraz z wymaganymi załącznikami i fakturą, a gmina ma 21 dni na to, aby te rozlicznie sprawdzić i fakturę zapłacić. Zwykle robimy to znacznie wcześniej, bo mamy zaufanie do przewodnika i nie widzimy żadnego interesu w tym, aby trzymać na koncie środki przeznaczone przewoźnikowi za dany miesiąc. Sprawdzamy zestawienie, a zawsze można wprowadzić korektę, potrącamy wartość naliczonych w minionym miesiącu kar, a było to ostatnim razem 11, a potem 17 tysięcy i wykonujemy przelew.
Burmistrz ma takie uprawnienie, a ponadto szybciej rozlicza się wówczas z gminą Rogoźno, która także korzysta z komunikacji.
Spółka Warbus miała ostatnio kilka fatalnych zdarzeń od serii pożarów, po zerwaną umowę z gminą Jastrzębie Zdrój oraz problemy w Lublinie, więc wypłaty dla kierowców mogły się opóźnić. Nie ma to jednak nic wspólnego z regulowaniem swych zobowiązań przez gminę Oborniki.

Podobne artykuły