Obornicka straż apeluje: stop pożarom traw

Obornicka straż apeluje: stop pożarom traw


POWIAT OBORNICKI. Przedwiośnie oraz wiosna to okres szczególnie trudny dla strażaków jak i środowiska, ze względu na palące się zarośla, trawy na nieużytkach, wałach przeciwpowodziowych, łąkach oraz w przydrożnych rowach.
Co roku ponad połowa pożarów w okresie od marca do maja to pożary suchych traw i zarośli. Utrzymuje się moda na bezmyślne podpalanie wszystkiego, co porośnięte jest usychającą trawą. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności, która ze względu na występujące w tym czasie okresy wegetacji stanowią doskonałe podłoże palne, co w zestawieniu z dużą aktywnością czynnika ludzkiego w tym sektorze, skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów.
Za ponad 94% przyczyn ich powstania odpowiedzialny jest człowiek – wylicza Marek Wiktorski z obornickiej PSP.
W czasie pożaru dochodzi ponadto do powstania wielu niebezpiecznych zjawisk.
Od palącego się poszycia gleby zapaleniu ulega podziemna warstwa torfu, który może zalegać nawet do kilkunastu metrów w głąb. Są to pożary długotrwałe (nawet do kilku miesięcy) i wyjątkowo trudne do ugaszenia.
Wiatr powoduje bardzo szybkie rozprzestrzenianie się pożaru, który bardzo często przenosi się na zabudowania mieszkalne, gospodarcze oraz lasy. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
Powstające podczas pożaru duże zadymienie jest szczególnie groźne dla osób przebywających w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zdarzenia, z uwagi na możliwość zaczadzenia, a ponadto powoduje zmniejszenie widoczności na drogach, co może prowadzić do powstania groźnych w skutkach kolizji i wypadków drogowych.
Wypalanie traw zabija zwierzęta. Śmierć w płomieniach czyha na ptaki. W płomieniach lub na skutek podwyższonej temperatury ginie wiele pożytecznych zwierząt. Pożary wzniecone podpaleniem traw są głównym i najniebezpieczniejszym zagrożeniem dla naszych lasów. Ogień szybko ogarnia ogromne połacie drzewostanów, doszczętnie niszcząc trwające od wieków działanie przyrody.
Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych, będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Do atmosfery przedostają się duże ilości dwutlenku węgla, siarki i węglowodorów aromatycznych o właściwościach rakotwórczych.
Zgodnie z zasadami wiedzy agrotechnicznej wysoka temperatura nie użyźnia gleby, a jedynie ją wyjaławia, zatem nie jest to skuteczny sposób eliminacji niepożądanych roślin i odnawiania łąk. Tereny, na których prowadzone jest wypalanie traw, stają się na wiele lat pozbawionymi życia pustyniami, a wszelkie występujące na nich formy życia ulegają zniszczeniu.
Kodeks wykroczeń mówi o karze aresztu, nagany lub grzywny do 5000 zł za wypalanie traw.

Podobne artykuły