O obwodnicy spokojnie i w skupieniu

O obwodnicy spokojnie i w skupieniu

ROŻNOWO. W Rożnowie odbyło się już kolejne z rzędu spotkanie w sprawie przebiegu drogi S11. Jego inicjatorem był sołtys Tomasz Łukaszewicz, który chciał wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, a trzeba przyznać, że walczy o optymalny przebieg drogi z wielkim poświęceniem. Przybyła wicedyrektor zarządu wojewódzkiego GDDKiA Danuta Hryniewiecka oraz projektant przebiegu trasy. Ten ostatni przybliżył licznie zebranym aktualny przebieg korytarza przyszłej S11 przez teren Rożnowa.
Wyjaśnił, dlaczego ten właśnie przebieg jest optymalny, choć trzeba wyburzyć na jego trasie dwa budynki. Właściciel jednej z owych posesji był obecny na spotkaniu i nie krył, że bardzo mu to odpowiada. – Budynki są stare, a ja nie mam już sił i zdrowia, by dalej prowadzić gospodarstwo. Jak tylko dostanę odszkodowanie to się wyprowadzę. – zwierzył się naszej redakcji.
Na pytania o niewielkie przekierowanie trasy na wschód lub zachód projektant odpowiadał, że muszą być zachowane łuki drogi zgodne z przepisami obowiązującymi na drogach szybkiego ruchu.
Mnie krył, że było trudno wpasować się w luki pomiędzy poszczególnymi gospodarstwami w dość gęstej zabudowy wsi. Zapewnił, że dojazd do wszystkich pól jest zagwarantowany drogami technicznymi. Obiecał też ekrany dźwiękochłonne lub odbijające dźwięk wszędzie tam, gdzie jego natężenie przekraczałoby ustalone normy.
Obecni zadawali wiele pytań, uzyskiwali też na nie gruntowne wyjaśnienia. Wiele osób czekało na rozmowy indywidualne.
Całe spotkanie obyło się w spokojnej i bardzo rzeczowej atmosferze. Dowodzi to tezy, że ludzie boją się tego czego nie znają. Gdy poznają fakty, obawy maleją. Dlatego sołtysowi Rożnowa należy się pokłon za to, że tak konsekwentnie drąży temat przebiegu przyszłej drogi, by nikt nie miał podejrzeń ni wątpliwości.

Podobne artykuły