Rany boskie dach się wali

Rany boskie dach się wali

KOWANÓWKO. O kiepskim stanie dachu na budynku Zespołu Szkół w Kowanówku dość powszechnie wiadomo już od co najmniej roku albo i dłużej.
Były starosta, odchodząc na emeryturę, nie bardzo się już dachem przejmował, a nowa starościna jeszcze się solidnie przejmować nim nie zaczęła.
Tu wkroczył sanepid, dokonał kontroli i wytknął wiele miejsc do naprawy i to nie tylko na dachu. Zofia Kotecka potwierdziła: Faktycznie, wiele prac trzeba tam będzie wykonać. Piotr Sitek pocieszył: Zalecanie są banalne, chodzi o pomalowanie zacieków z powodu nieszczelnego dachu. Dach się też naprawi, jest już nawet dokumentacja. Tu sekretarz zmienił minę na bardzo poważną i ogłosił: Wartość prac jest ogromna, bo wynosi ponad 600 tys. złotych.
O tym, czy zalecenia są banalne czy poważne, można dyskutować długo. Faktem jest, że kwota 600 tysięcy jest połową tego co powiat chce przeznaczyć na przyszłe inwestycje drogowe, a to brzmi zdecydowanie minorowo.

Podobne artykuły