Z kijkami do młyna

ROŻNOWICE, JARACZ. VII już Zimowy Rajd Nordic Walking został organizowany przez Centrum Pomocy Bliźniemu Monar/Markot we współpracy ze Stowarzyszeniem Włóczykije. Odbył przy niecodziennej, jak na tę porę roku, słonecznej pogodzie. Bezchmurne niebo i ciepłe promienie słońca bardziej przypominały wiosnę niż osławiony mrozami luty. Miało to zapewne duży wpływ na nastrój, który był prawdziwie radosny. Uczestnicy rajdu wyruszyli jak każdego roku z Monaru/Markotu, aby udać się w nieznane. Tym „nieznanym” były tym razem odwiedziny w Muzeum Młynarstwa w Jaraczu. Okazało się, że mimo takiej bliskości obiektu, wiele osób było tam po raz pierwszy. Pracownicy Muzeum pokazali największe atrakcje tego miejsca, wraz z przepięknym młynem, który zwiedzali przy zajmującej narracji przewodniczki. Po herbacie z trzema rodzajami ciasta wyruszyli w drogę powrotną. W grzejących promieniach słońca Miłosława Janecka zaprosiła rajdowiczów na zajęcia z zumby. To był zresztą warunek, żeby załapać się na solidną porcję przepysznej grochówki, przez wtajemniczonych zwanej „monarówką”. Wszyscy tańczyli a potem się częstowali.
Zimowe rajdy są zwykle fantastyczne, ale tegoroczny był wyjątkowy pod każdym względem. Przy okazji jego uczestnicy goszcząc w Muzeum Młynarstwa w Jaraczu zapisali sobie w notesach terminy imprez organizowanych w tym miejscu. Będą to: 24 marca godz. 12:00 Marzanna, 28 kwietnia godz. 12:00 Wiersze, żaki i mieroże, czyli o tradycyjnym łowieniu ryb a 2 czerwca godz. 12:00 Dzień młynów.

Podobne artykuły