Wielkie otwarcie Środowiskowego Domu Samopomocy

Wielkie otwarcie Środowiskowego Domu Samopomocy

ROGOŹNO. W miniony piątek miało miejsce uroczyste i w pełni oficjalne otwarcie Środowiskowego Domu Samopomocy (ŚDS) w Rogoźnie.
Mieści się on w dawnych warsztatach zawodówki przy ulicy Małej Poznańskiej w Rogoźnie, a wyrósł dosłownie z gruzu, wybudowany rękoma pracowników lokalnej spółki społecznej.
Na uroczystość zaproszono wielu gości, w tym parlamentarzystów, samorządowców, kierowników instytucji wspomagających, władze gminy i powiatu, urzędników odpowiedzialnych za pomoc społeczną i innych nie mniej ważnych. Wszystkich pięknie powitał burmistrz Roman Szuberski. Zaraz potem przedstawił im historię powstania ŚDS, a zebrani wysłuchali go z uwagą i zainteresowaniem: Potrzeba powołania w naszej gminie takiej placówki istniała od zawsze, bo od zawsze są wśród nas osoby niepełnosprawne oraz ich rodziny oczekujące pomocy od nas, czyli tych, którym los oszczędził cierpienia niepełnosprawności.
Powiat obornicki stanowił w tym względzie białą plamę na mapie Województwa Wielkopolskiego i nadszedł czas, żeby tę plamę wypełnić. Po wyborach samorządowych w 2015 roku, zrodziła się idea utworzenia takiej placówki. Odbyło się kilka spotkań burmistrzów Obornik, Rogoźna i wójta Ryczywołu w celu wypracowania podwalin pod przyszłą placówkę.
Pomysł chwilowo przygasł, ale nie został odłożony przez Romana Szuberskiego na półkę. Po roku idea odżyła, między innymi dzięki aktywności takich osób jak Marta Szymańska, która przez wiele lat pracowała w Domu Samopomocy w Poznaniu i pewnego dnia pojawiła się w gabinecie burmistrza z propozycją utworzenia ośrodka w Rogoźnie. Ponieważ idea nie była nowa, trafiła na przygotowany wstępnie grunt dobrych chęci, rozpoczęły się starania o ŚDS w Rogoźnie.
Bardzo szybko pojawił się pomysł na lokalizację placówki w opuszczonym, choć będącym w stanie ruiny budynku po warsztatach szkoły zawodowej, w pięknej lokalizacji nad Jeziorem Rogozińskim, a jednocześnie w centrum miasta,. Mimo znacznego stopnia dewastacji, spełniał przynajmniej warunki pod względem powierzchni. Ekspertyza budowlana potwierdziła, że budynek nadaje się do remontu, jednak koszty przystosowania będą ogromne.
Roman Szuberski zapewnia, że dla niego: Nie był to powód do zaniechania idei i dzięki zaangażowaniu pracowników wydziału inwestycyjnego Urzędu Miejskiego, powstał projekt przebudowy budynku, który 03 lutego 2016 roku wraz z wnioskiem trafił do Urzędu Wojewódzkiego.
Nie uzyskał on jednak akceptacji i 19 stycznia 2017 roku wniosek został ponowiony. Ten jednak również przepadł. Trzeci wniosek został złożony 28 grudnia 2017 roku. Pierwsza pozytywna informacja zwiastująca szczęśliwy finał nadeszła 25 stycznia 2018 roku. Było to wezwanie wojewody wielkopolskiego o dostarczenie aktualnego kosztorysu planowanych prac.
4 czerwca 2018 roku została zawarta umowa z wojewodą wielkopolskim o udzielenie dotacji na budowę i utworzenie ŚDS w wysokości 1 151 111,00 zł, z czego kwota 1 013 101,00 zł przeznaczona była na wydatki inwestycyjne, a pozostała kwota dotacji w wysokości 138 101,00 zł to wydatki związane z zakupem wyposażenia dla nowo powstającej instytucji.
W wyniku ogłoszonego przetargu okazało się, że kwota zaoferowana przez wykonawcę, znacznie przekracza wysokość dotacji oraz możliwości finansowe gminy. Przetarg został unieważniony i Szuberski ogłosił drugi, do którego zgłosił się podmiot ekonomii społecznej Centrum Integracji Społecznej, jednostka przez burmistrza powołana dwa lata wcześniej. Umowna wartość prac wyniosła 1 008 045 zł brutto. Czas na realizację inwestycji był niepokojąco krótki i u wielu budził obawy o jej powodzenie. Nie tylko wiara czyni cuda, bo swoje zrobiły częste odwiedziny burmistrza na placu budowy.
Podczas jednej z tych wizyt nasza redakcja towarzyszyła Romanowi Szuberskiemu. Jego wiedza o remoncie była imponująca i dowodziła, że spędził tam niejedną godzinę.
Dzięki sprzyjającej pogodzie i ogromnemu poświęceniu instruktorów, uczestników i podwykonawców CIS inwestycja została zakończona w terminie. Dzisiaj ośrodek działa i służy podopiecznym z trzech gmin powiatu obornickiego. To ogromna radość i satysfakcja. Roman Szuberski pokłonił się wszystkim jej twórcom i powiedział: Dzisiaj chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania naszego domu. Mam zaszczyt i honor podziękować Mateuszowi Morawieckiemu oraz Elżbiecie Rafalskiej za okazaną pomoc i zrozumienie w realizacji powstania i uruchomienia Środowiskowego Domu Samopomocy w Rogoźnie. Dzięki przyznanym przez ministerstwo środkom finansowym ta inwestycja została zrealizowana. Składam podziękowanie wojewodzie Zbigniewowi Hoffmanowi i Łukaszowi Krysztofiakowi – dyrektorowi Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu. Pan dyrektor miał okazję oglądać budowę od początku czyli od ruin i z pewnym niedowierzaniem wizytował zdewastowany obiekt, dlatego cieszę się, że dzisiaj pan dyrektor jest z nami podczas szczęśliwego finału. Dziękuję Monice Donke-Cieślewicz, zastępcy dyrektora Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu oraz samym wykonawcom: Krystynie Gromanowskiej kierującej Centrum Integracji Społecznej. Szczególne podziękowania kieruję do Marka Gregiera, instruktora warsztatu remontowego w CIS. Podziękowania kieruję do Marty Szymańskiej, która przez cały czas nie traciła wiary w powstanie ŚDS i która była dobrym duchem tej inicjatywy. Dziękuję obecnemu kierownikowi ŚDS-u Zofii Jurszo, która z wielkim oddaniem i sercem organizowała Dom po zakończonej budowie. Dziękuję projektantowi Wojciechowi Cieszyńskiemu, którego dzieło dzisiaj obejrzymy. Bardzo serdecznie dziękuję pracownikom Urzędu Miejskiego, którzy zaangażowali się w projekt budowy Domu Samopomocy, nadzorowali jej przebieg, doradzali i pracowali nie tylko w ramach swoich obowiązków służbowych, ale także wykraczając poza ich zakres. Dziękuję Pawłowi Andrzejczakowi i Eugeniuszowi Cieszyńskiemu i na koniec chciałbym podziękować wszystkim, których nie wymieniłem z nazwiska, a którzy w mniejszym lub większym stopniu przyczynili się do powstania naszego DOMU.
Kierująca ŚDS Zofia Jurszo zaprosiła gości do wnętrza i pokazała obiekt. Zanim doszło do zwiedzania, ksiądz kanonik Eugeniusz Śliwa poświęcił go. Słów kilka powiedziała starosta Zofia Kotecka, wiceburmistrz Obornik Piotr Woszczyk i wójt gminy Ryczywół Henryk Szrama, którzy już podpisali umowy o współpracy, by ŚDS stał się miejscem dla wszystkich potrzebujących wsparcia z całego powiatu.

Potem jeszcze tylko symboliczne przecięcie wstęgi przez Łukasza Krysztofiaka, Romana Szuberskiego, radnego Huberta Kuszaka, jedną z mam pacjentów placówki, jak i przez jednego z podopiecznych. Nie zabrało też krótkiego programu artystycznego w wykonaniu podopiecznych. Wykonali bajkę „Pan kotek był chory” a następnie wręczyli róże swoim mamom lub opiekunom przy dźwiękach piosenki „Moja matko”.

Podobne artykuły