Już w marcu przejazd mostem zastępczym przez Wartę

Już w marcu przejazd mostem zastępczym przez Wartę

OBORNIKI. Prace przy budowie przeprawy zastępczej w ciągu drogi DK11 trwają w dobrym tempie. Ich wykonawcą jest znana firma Strabag, która będzie remontowała w tym roku most na Warcie.
Na czas remontu powstanie most zastępczy i tu ukłon należy się burmistrzowi Tomaszowi Szramie, który o taki most zabiegał przez większość minionego roku, wykonując wiele wolt, prowadząc liczne rozmowy od ministra poczynając do kierujących odcinkami prac, spierał się z politykami i inżynierami, by ostatecznie uzyskać to co jest tam obecnie budowane.
Most zastępczy będzie podobny do tego przeznaczonego do remontu i niemal do niego przyspawany.
Są już gotowe trzy podpory wykonane z wbitych w dno rzeki potężnych elementów stalowych. To na nich spoczną stalowe przęsła mostu zastępczego. By nań wjechać potrzebne są podjazdy, a te są obecnie wykonywane. By potężne wały gruntu nie zsunęły się na domy stojące po północnej stronie Warty, wzdłuż granicy ich płotów zostały wbite stalowe dwuteowniki. Obecnie przestrzenie między dwuteownikami są wypełniane drewnianymi kantówkami, które będą stanowić barierę dla zwału ziemi będącego podjazdem do mostu.
O ile swego czasu słyszeliśmy o dwóch, trzech dniach wprowadzenia ruchu wahadłowego na czas przeprowadzenie ruchu z dotychczasowej drogi na zastępczą, o tyle już o niech nikt nie mówi, a inżynier odcinka zapewnia, że – ruch będzie odbywał się płynnie, bez groźby tworzenia się korków.
Tu informacja najważniejsza, prace przy budowie mostu zastępczego mają zakończyć się jeszcze w marcu, a obecny stan prac i ich doskonałe tempo zdają się ów termin potwierdzać.
Most zastępczy będzie miał nośność 30 ton, więc niewiele niższą niż obecny. Będzie miał też podobną szerokość, więc kierowcy nie zauważą wielkich różnic w przejeździe nad Wartą.
Po spełnianiu swojego zadania, most zostanie zdemontowany. Jego wszystkie elementy posłużą przeprawie w innym miejscu, bo mogą być wykorzystywane wielokrotnie. Zostaną też wywiezione zwały gruntu, który nie będzie już w tym miejscu potrzebny.
Obecnie drogowcy przygotowali już nasyp po południowej stronie mostu (bliżej Szamotulskiej) i będzie tam baza do montażu samego mostu. Obserwując postęp prac, już niebawem przybędzie on do Obornik.

Podobne artykuły