Obornickie kolejki do lekarzy specjalistów

GMINA OBORNIKI. Gdy nadchodzi nowy rok, chorzy ustawiają się w długich kolejkach do specjalistów. Miały być krótsze, obiecał kolejny minister, ale są jeszcze dłuższe niż kiedykolwiek. Sołtys Bablinka, Hieronim Tadeuszyk alarmuje, że w styczniu zapisywano do okulisty już na październik.
Może to dziwić, bo sąsiedni Suchy Las zapisywał na marzec, co jest terminem odległym, ale nie absurdalnym.
Burmistrz Tomasz Szrama twierdzi: Gmina odpowiada jedynie za lokale dla specjalistów, co do ich pracy i kontraktów, to zależą one od NFZ. Potrzebna jest w tej sprawie debata z wszystkimi kierownikami placówek leczniczych.

Podobne artykuły