A gdzie garaże na Łukowskiej?

A gdzie garaże na Łukowskiej?

OBORNIKI. Mieszkańcy budynków komunalnych przy ulicy Łukowskiej stopniowo zasiedlają kolejne mieszkania.
Zaraz po przeprowadzce składają wnioski o działki pod garaż. Opiekująca się tym terenem spółka PGKiM oraz władze gminy nie są skłonne do wydzielenia takich działek. Istnieje obawa bałaganu i budowy garaży z czego się da.
Zajmująca się tą sprawą komisja terenowa postanowiła, że pod garaże można wytyczyć pas gruntu przy znajdujących się obok budynków ogródkach. Wybudować je powinna spółka PGKiM, by były estetyczne i ustawione z dbałością o otoczenie.
Prezes PGKiM Sławomir Haraj jest gotów podjąć się tego zadania. W rozmowie z naszą redakcją wyliczył, że budowa systemu garażowego będzie tańsza nic pojedynczych garaży. Spółka będzie je wynajmować chętnym w rozsądnej cenie, dbając o to, by był zachowany na tym terenie ład i porządek.
Rozwiązanie sprawy garaży nie rozwiązuje wszystkich problemów zgłaszanych przez mieszkańców osiedla przy Łukowskiej.
Wielu z nich narzeka, że nie mają komórek lokatorskich ani żadnych skrytek sugerując, że można by je tworzyć na niskich poddaszach, gdyby było do niego wejście.
Jacek Glapiak wyjaśnił, że nie ma takiej możliwości. Stopy budynków są wykonane z betonowych płyt kanałowych, w których nie można wykonywać żadnych drzwiczek ani wejść.
Dobudowa takich komórek lub skrytek nie jest na razie możliwa, bowiem budynki powstały ze wsparciem z Unii Europejskiej. W tej sytuacji projekt jest przez pięć lat nie do ruszenia.
W związku z tym garaże wydają się idealnym rozwiązaniem, bo pomieszczą nie tylko samochody, ale i rowery czy inne zawadzające w domu przedmioty.

Podobne artykuły