Dla seniorów szacunek i dobra zabawa

Dla seniorów szacunek i dobra zabawa

UŚCIKOWO. Coroczny dzień seniora to w Uścikowie wielkie święto, traktowane przez sołtysa Pawła Dregera i jego radę bardzo serio i z niezbędnym rozmachem. W tym roku do grona organizatorów dołączyło Koło Gospodyń Wiejskich i podbiło poprzeczkę na jeszcze wyższy poziom.
We wtorek, w świetlicy wiejskiej zasiadło za stołami kilkudziesięcioosobowe grono najstarszych mieszkańców wsi. Wszystkich powitał sołtys wraz z burmistrzem Piotrem Woszczykiem, a najstarszych, którzy przeżyli w Uścikowie ponad 40 lat wyróżniono pięknymi albumami i kwiatami. Książki kucharskie wydane przez LGD Kraina Trzech Rzek dostały panie z Koła Gospodyń Wiejskich, które przygotowały poczęstunek, a o jego walorach warto by napisać odrębny artykuł.
Gwoździem wieczoru był ponad godzinny koncert piosenek Wodeckiego, przygotowany przez połączone siły zespołu „Tacy Sami” i grupy młodych talentów z Ryczywołu pod dyrekcją Lecha Farona, ze wsparciem Marcina Samolczyka. Panowie serwowali anegdoty o Zbigniewie Wodeckim, a młodzież śpiewała, zbierając za każdym razem wielkie brawa. Za pięknie zaśpiewaną w finale przez duet Lech Faron & Łukasz Ból „My Way” brawa były podwójne.
Po kolacji była zabawa z tańcami, a rozradowane twarze seniorów i rozmowy z niektórymi z nich dowodziły, że cieszy ich szacunek z jakim się tego wieczoru spotkali, pamięć o ich życiu i dokonaniach oraz okazja do wyjścia z codziennej szarzyzny, by się elegancko ubrać, spotkać ze znajomymi, zabawić i posłuchać udanego koncertu.
W Uścikowie seniorzy są faktycznie otoczeni szacunkiem, a sołtys i rada sołecka dbają o to, by się od nich ucząc nie zapominać o swych mistrzach.

Podobne artykuły