Oborniczanom przybyłą siłownia zewnętrzna

Oborniczanom przybyłą siłownia zewnętrzna

OBORNIKI. Długo by można wyliczać inicjatywy Stowarzyszenia Wspólnota Wolontariuszy Hospicyjnych „Ludzki Gest” i podobnych mu organizacji goszczących na terenie obornickiej parafii Miłosierdzia Bożego, których spirytus movens jest Grażyna Stachowiak.
Jednym z ostatnich jej dzieł jest siłownia zewnętrzna, która mieści się na odstąpionym wszystkim chętnym przez ks. proboszcza Zbigniewa Urnego terenie parafii. Jest to niewielki skrawek, zielonego wciąż jeszcze mimo listopada trawnika, z doskonale wkomponowanymi urządzeniami do ćwiczeń. Zostały one tak dobrane, by mogły tam ćwiczyć także osoby poruszające się na wózkach. Wykorzystany został nawet kącik placu, gdzie stanął stół z siedzeniami i stałą szachownicą dla chętnych do gry, a tych nie brakuje. Siłownia zewnętrzna w tej części miasta przyda się z całą pewnością, a jej budowa została zrealizowana przy współpracy z Lokalną Grupą Działania Kraina Trzech Rzek, która przyznała na nią grant finansowy.
Na otwarcie Grażyna Stachowiak i Zbigniew Urny zaprosili Magdę Przystałowską z LGD, by jej podziękować za wsparcie i wszelką pomoc, a także burmistrza, posła Krzysztofa Paszyka i osoby szczególnie wspierające Stowarzyszenie.
Tomasz Szrama powiedział: Radują mnie takie jak to miejsca, gdzie mogą spotykać się ludzie, gdzie czuje się życzliwość i gdzie można zadbać o siebie i swoją kondycję. Krzysztof Paszyk pogratulował Grażynie Stachowiak i wspierającym ją osobom inicjatywy, a Zbigniew Urny siłownię poświęcił. Mimo siąpiącego deszczyku wszyscy zebrani spróbowali ćwiczeń na kilku urządzeniach. Szrama zaproponował później żartem proboszczowi, by zadawał grzesznikom niektóre z tych ćwiczeń jako pokutę.

Podobne artykuły