Deszczowe otwarcie boiska

Deszczowe otwarcie boiska

LUDOMY. W miniony wtorek miało miejsce formalne otwarcie wielofunkcyjnego boiska przy szkole w Ludomach. Na otwarcie przybyła wójt Renata Gembiak-Binkiewicz, sołtys Monika Olech, prezes lokalnego stowarzyszenia Aktywni Razem Grażyna Foedke. Nie zabrakło też byłej dyrektor szkoły Grażyny Szacht, która bardzo chwaliła to, jak fantastycznie zmieniła się szkoła. – Ja byłam takim dyrektorem od remontów i napraw – powiedziała pani Grażyna i dodała: Miło mi widzieć szkołę w pełnym rozkwicie.
Trudno nie przyznać jej racji, bo po ociepleniu budynku pojawiła się na nim nowa i miłą dla oczu elewacja, wymieniono ogrodzenie, odrestaurowano pobliski park, powstały parkingi i to co dzieci ucieszyło najbardziej, nowoczesne boisko, na którym można rozgrywać wszystkie gry zespołowe i to nawet po zmroku. Koszt boiska przekroczył milion złotych, ale Renata Gembiak-Binkiewicz przypomniała, że – udało się nam pozyskać od ministerstwa sportu zwrot połowy kosztów.
Otwarcie boiska i przekazanie go dzieciom podzielono ze względu na deszczową aurę na dwie części. Pierwsza odbyła się w sali sportowej i była okazała. Kolejni goście wręczali szkole piłki, których nigdy nie ma w nadmiarze. Były potem piosenki i taniec sportowy. Dzieci zatańczyły z ogromną energią i perfekcyjne „Czekoladę”, a potem 30-osobowa grupa młodzieży odtańczyła „Belgijkę”. Część druga imprezy została przeniesiona, mimo deszczu, na boisko, bo szkolni sportowcy oświadczyli, że się deszczu nie boją, a ich pokaz gry musi się odbyć właśnie tam. Wypadł doskonale.
Zanim jednak pierwsza piłka dotknęła nowoczesnego podłoża, obiekt poświecił ks. Tomasz Kurkowiak.

Podobne artykuły