Wynajem na „słupa” i skarga na gazetę

UŚCIKOWO, ŻUKOWO. Podczas narady sołtysów ożyła sprawa opisywanej niedawno na naszych łamach skargi sołtys Żukowa Karoliny Mróz na sołtysa Uścikowa Pawła Dregera.
Pewnie nie byłoby sensu kolejny raz epatować tym czytelników, gdyby nie padł zarzut nierzetelności naszej relacji w gazecie oraz nie wypłynęły nowe fakty, które niekoniecznie ładnie pachną.
Wspomniana „nierzetelność” miała polegać na tym, że redakcja gazety nie rozmawiała z sołtys Karoliną, za to zwróciła się po wypowiedź do sołtysa Pawła Dregera. Tak faktycznie było, ale tylko dlatego, że pani Karolina argumentując swą skargę podczas sesji rady miejskiej Obornik dokładnie opisała całe zdarzenie związane z odmową wynajmu jej i jej koleżance z Uścikówca przez Dregera świetlicy na zabawę taneczną. Z tego powodu nie mieliśmy do niej już żadnych pytań.
Z kolei podczas składania skargi obecny w sali sołtys Dreger milczał, więc w zgodzie ze sztuką dziennikarską chcieliśmy poznać jego argumenty i pozyskać dla czytelników od niego komentarz.
Sołtys Karolina Mróz – pozdrawiamy panią sołtys – wyjaśniła, że – Formalnie wynajmującym świetlicę był mieszkaniec Uścikowa. Jak się okazało, wynajmujący świetlicę pan Marek był jedynie „słupem”. Dlaczego sołtys chciała dokonać najmu na „słupa”? A no dlatego, że można było na tym zarobić.
Mieszkaniec Uścikowa zapłaciłby za wynajem 400 złotych, a mieszkanka innej wsi już 800 złotych.
Fakt ten potwierdził Paweł Dreger, tłumacząc: Ona chciała wynająć na 10-go, a na 11-tego zaplanowaliśmy wieczornicę patriotyczna z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Pani Reginka zapisała pana Marka na 10-go listopada, ale on zrezygnował. Na ten termin pojawiła się zamiast jego imienin inna impreza i tak to imieniny mieszkańca Uścikowa zamieniły się na imprezę taneczną Żukowa i Uścikówca po 180 złotych od pary. Pani Reginka pytała pana Marka, jak się to stało? Jako sołtys nie znałem zapisu pani Reginki w zeszycie wynajmów, a zaplanowaliśmy już wieczornicę. Pan Marek przyznał, że był jedynie „słupem”, co w rozmowie potwierdziła mi sołtys Żukowa. On swój termin jej „oddał”, ale nasza rada sołecka nie godziła się na to. Cały ten dziwny wynajem rozbił się w zasadzie o kwestię 400 złotych. Mam na to protokół. Można się zawsze porozumieć, ale trzeba to zrobić uczciwie.
Burmistrz Tomasz Szrama przysłuchując się wyjaśnianiom ostrzegł, że taka sprawa może dotyczyć wiele sołectw. – Część z sołtysów stosuje przy wynajmach tak zwane „słupy”, a to nieuczciwe.
Pani sołtys Żukowa szukała świetlicy zastępczej, odwiedzając Świerkówki i Bogdanowo. Ostatecznie optymalną dla jej celów świetlicą okazała się jednak ta w Uścikowie. Karolina Mróz ponowiła propozycję wynajmu Sali, obiecując publicznie, że opuści ją po wysprzątaniu do godziny 10 rano w niedzielę, by organizatorzy wieczornicy zdążyli ją udekorować.
Wynajmie ją tym razem na siebie za 800 złotych, a nie na „słupa” za połowę tej kwoty, na co usłyszała zgodę sołtysa Pawła Dregera. W ten sposób wilk będzie syty, owca cała, a oborniccy podatnicy nie zostaną okradzeni.

Podobne artykuły