Rogoźno: jedyny taki samorząd w Polsce

ROGOŹNO. Do wyborów do rady miejskiej stanęły w całej gminie Rogoźno dziesiątki osób, lepiej lub gorzej rozpoznawalnych. Wszystkie żądne zwycięstwa i gotowe zastąpić zasiadających w radzie od czterech lat rajców. Powstał wieki zamęt, ferment, ruszyła agitacja i namawianie. Zrobiono wiele, by dokonać zmiany i wszystko zostało po dawnemu. W radzie miejskiej nie zmieniło się nic i to nawet na jotę. W wyniku wyborów wszyscy radni uzyskali reelekcję, co w skali kraju jest prawdziwym fenomenem.
Nie zmienił się też burmistrz. Choć kontrkandydat obiecywał własne zwycięstwo, to trzy czwarte wyborców uznało, że najlepszym miejscem dla Romana Szuberskiego będzie gabinet burmistrza.
Skąd taki fenomen? Zapewne wyborcy uznali, że niespotykany dotąd rozkwit Rogoźna to dzieło wspólne burmistrza i rady miejskiej, zatem powinni kontynuować swą misję. Zapewne nie znaleźli się w całej gminie lepsi od tych, którzy obecnie rządzą. Zapewne nikt oprócz Romana Szuberskiego i jego drużyny nie złożył wyborcom lepszej propozycji, więc zostali ci sami.
Nie znamy jeszcze układu rady miejskiej, bo dopiero w listopadzie radni wybiorą spośród siebie przewodniczącego rady i przewodniczących komisji problemowych, jednak już można zwycięzcom gratulować.

Podobne artykuły