Zmieniają się domy, poprawia powietrze

Zmieniają się domy, poprawia powietrze

OBORNIKI. Jednym z ważkich tematów początku jesieni jest ogrzewanie, a od pewnego czasu też związana z tym jakość powietrza. Przez lata kotłownia węglowa w budynku przy ulicy Czarnkowskiej częstowała centrum Obornik z Rynkiem włącznie kłębami czarnego dymu. Na domiar złego lokatorzy tego budynku narzekali na wysoki koszt ogrzewania. Wreszcie wspólnota mieszkaniowa szesnastorodzinnego budynku przy ulicy Czarnkowskiej 3 zdecydowała się na modernizację nie tylko kotłowni, ale i całego budynku. Właściciele na początek podjęli uchwałę o termomodernizacji budynku wraz ze zmianą sposobu ogrzewania. W ciągu trzech lat ogromne przedsięwzięcie dobiegło szczęśliwego końca.
Dzięki ogromnej pracy i uporowi autorki projektu, a jednocześnie kierownika ZGM Arletty Gaertner oraz wsparciu swą wiedzą i pracą księgowej wspólnot Aleksandry Lobermajer, która była bardzo pomocną szczególnie w pozyskaniu przez wspólnotę środków z funduszy zewnętrznych, obecny stan budynku jest zupełnie inny. Blok został solidnie ocieplony. Węglowy kopciuch trafił na złom, a zastąpił go ekologiczny kocioł gazowy. Przy okazji termomodernizacji odnowiono też klatki schodowe oraz zrobiono podjazdy dla osób niepełnosprawnych.
– Zmiana sposobu ogrzewania to ochrona naszego środowiska, to zachęta dla innych właścicieli budynków, którzy nadal zatruwają środowisko – powiedziała Arletta Gaertner, dodając – Nasza praca polega często na uwidacznianiu mieszkańcom korzyści płynących z poprawy stanu ich domów. W budynkach zarządzanych przez PGKIM wyremontowaliśmy w całym mieście i gminie 38 budynków mieszkaniowych, czując się odpowiedzialnymi za ich wygląd, funkcjonowanie wspólnot mieszkaniowych czy za stan wszelkich przyłączy i instalacji.
Dzięki takim właśnie staraniom okolice obornickiego Rynku przestaną już straszyć czarnym dymem i smogiem, a lokatorzy bloku przy Czarnkowskiej odetchną przy płaceniu rachunków za ogrzewanie.

Podobne artykuły