Szpital brnie w długach i rośnie fala krytyki

Szpital brnie w długach i rośnie fala krytyki

POWIAT OBORNICKI. Obradowała społeczna rada SP ZOZ. Dyrektor Małgorzata Ludzkowska omówiła sytuację finansową lecznicy nie kryjąc tego, że jest bardzo trudna. Dług szpitala wynosi już ponad milion złotych i wciąż rośnie. Szpital jest bardzo poważnie zadłużony, choćby w opłatach za pobór wody czy zrzut ścieków.
Wszelkie zakupy dla szpitala stały się wielkim problemem. Zasiadająca w społecznej radzie SP ZOZ Barbara Boch apelowała o wszelką pomoc w zakupie karetki. Na domiar złego rośnie liczba niezadowolonych pacjentów szpitala. Trwająca obecnie kampania wyborcza do lokalnych samorządów odbija obraz lecznicy niczym w pryzmacie, wyostrzając jego problemy.
Od kiedy związana z PO Małgorzata Ludzkowska pojawiła się na listach wyborczych, fala krytyki zdecydowanie wzrosła. Prowadzenie szpitala krytykują konkurenci polityczni Ludzkowskiej. Poważne zarzuty stawiają jej ugrupowanie Pawła Rydzewskiego, ludowcy oraz PiS. To wszystko powoduje osłabienie zaufania ze strony pacjentów, jak i mniejszą chęć niesienia pomocy ze strony samorządów. W tych już od pewnego czasu panuje obawa, że trzeba będzie dofinansowywać placówkę z budżetów gmin wchodzących w skład powiatu obornickiego. Niektórzy samorządowcy twierdzą, że – trzymający w powiecie władzę zarobili już swoje, a teraz podnoszą ręce do góry zostawiając kłopoty następcom.
Sytuacja obornickiej lecznicy nie jest łatwa, a na dodatek żadnego światełka w tunelu nie widać.

Podobne artykuły