Gmina sama wybuduje dworzec kolejowy

Gmina sama wybuduje dworzec kolejowy

OBORNIKI. Po zakończeniu budowy dworca autobusowego gmina wciąż prowadziła negocjacje z PKP SA, które wycofało się z rozbiórki istniejącego dworca Oborniki Miasto i obiecywanej wcześniej budowy nowego, który architektonicznie miał być wzorowany na istniejących już tego typu budowlach.
Według pierwotnych założeń cała inwestycja miała być podzielona na trzy instytucje: gminę Oborniki, PKP PLK i PKP SA. Wszystkie trzy przedsięwzięcia razem miały zapewnić nowoczesny, zintegrowany system przesiadkowy.
Jednak z uzgodnień wywiązały się jedynie gmina Oborniki i PKP PLK. Są nowe tory, jest wydłużony peron oraz przestronny, nowoczesny dworzec autobusowy. Zabrakło części deklarowanej wcześniej przez PKP SA, czyli dworca z poczekalnią, toaletami i punktami obsługi pasażerów. PKP wycofało się już w momencie, gdy gmina rozpoczęła inwestycję, na którą uzyskała wielomilionowe dofinansowanie.
Po wycofaniu się spółki kolejowej, gmina zaoferowała dołożenie pieniędzy na wybudowanie budynku dworcowego. Ta opcja została przez PKP też odrzucona. – Nie widzę możliwości dalszych negocjacji – powiedział stanowczo burmistrz Tomasz Szrama. – PKP nie jest zainteresowane współpracą z nami. Dlatego też podjęliśmy decyzję, iż to gmina zbuduje poczekalnię z toaletami w całości z własnych środków, po czym przekaże ją w zarząd PKP – stwierdził Szrama.
W rozmowie z naszą redakcją burmistrz wyjaśnił, że budynek stacyjny stanie w przewidzianym wcześniej miejscu, nieco bliżej dworca autobusowego, nieopodal końca peronu i przejścia przez tory. Będą w nim spełnione podstawowe funkcje, tak by każdy pasażer znalazł tam kasę, toaletę, poczekalnię i mały punkt handlowy. Projekt takiego budynku Tomasz Szrama planuje zlecić już w przyszłym roku.

Podobne artykuły