Śmierć w pożarze przy obornickim Rynku

Śmierć w pożarze przy obornickim Rynku

OBORNIKI. W niedzielę około godz. 20:00 w budynku niedaleko Rynku, pomiędzy ulicami Czarnkowską i Zamkową, wybuch pożar. Strażacy po wejściu do mieszkania, z którego wydobywał się dym, znaleźli nieprzytomnego mężczyznę. Okazał się nim 69-latek, który mieszkał w lokalu. Podjęto próbę reanimacji, niestety mężczyzna zmarł.
Akcja ratunkowa trwała do godziny 23. Strażacy intensywnie przeszukiwali pogorzelisko, gdyż podejrzewano, że w mieszkaniu mogła znajdować się jeszcze inna osoba.
Policja wprowadziła objazd. Samochody osobowe wjeżdżające na Rynek od strony Obrzycka i Ludom kierowane były przez ul. Krótką i Zamkową. Samochody ciężarowe w miarę możliwości były przepuszczane ulicą Czarnkowską. Od strony Rynku nie było możliwości wjazdu w ul. Czarnkowską.
Podczas akcji ratowniczej zalane zostało mieszkanie na parterze budynku. Zamieszkująca je rodzina z dwójką małych dzieci ma już organizowane mieszkanie zastępcze. Taką informację podał jeszcze wieczorem burmistrz Tomasz Szrama. Czteroosobowa rodzina skorzystała z pomocy rodziny. Piąta poszkodowana osoba otrzymała opłacony przez władze gminy Oborniki nocleg w hotelu.
Na miejscu zdarzenia pojawili się pogotowie energetyczne i prokurator. Policja rozpoczęła śledztwo, które ma ustalić, w jakich okolicznościach doszło do wybuchu pożaru. Przyczynę śmierci mężczyzny ma ustalić sekcja zwłok.

Podobne artykuły