Upamiętnili potyczkę pod Kocim Sadem

Upamiętnili potyczkę pod Kocim Sadem

POWIAT OBORNICKI. Na dzień 10 lutego tego roku przypadła 205 rocznica największej bitwy w dziejach powiatu obornickiego. Była to potyczka w okolicach wysokiego na 118 m n.p.m. wzgórza morenowego Koci Sad, będącego zarazem najwyższym wzniesieniu powiatu, znajdującym się w okolicach wsi Słomowo. Na szczycie umieszczona jest bazowa stacja telewizyjna. Dawniej stał tam punkt obserwacyjny do nadzorowania ćwiczeń na poligonie w Biedrusku.
Tam właśnie, po klęsce Napoleona w Rosji w roku 1813 żołnierze napoleońscy, wśród których walczyli głównie żołnierze narodowości polskiej, starli się z Rosjanami. Dowódcą pułku walczącego po stronie Bonapartego był Sykstus Estka, siostrzeniec Tadeusza Kościuszki. Pułk ten wchodził w skład ugrupowania będącego w odwrocie, a noszącego miano Czwartego Pułku Nadwiślańskiego, dowodzonego przez generała Girarda. Wojskami carskimi dowodzili generałowie Woroncew i Czernyszew.
Jaki był wynik potyczki, źródła milczą, jednak w klęskę Napoleona mogła się wpisać także bitwa pod Kocim Sadem.
By ten epizod z czasu wojen „małego kaprala”, a ważnych wydarzeń dla ziemi obornickiej nie zaginął w odmętach historii, harcerze z hufca ZHP Oborniki ustawili w sąsiedztwie Kociego Sadu tablice informujące o bitwie. Przedsięwzięcie dofinansował powiat obornicki.

Podobne artykuły