Concordia zmasakrowała Spartę

Concordia zmasakrowała Spartę

OBORNIKI. Ostatnio Sparta nie ma dobrej passy, nie udał się jej też ubiegłosobotni mecz przed własną publicznością. Oborniczanie ulegli na swoim boisku Concordii Murowana Goślina 1:3.
Porażka boli tym bardziej, że dla gości po trzech porażkach z rzędu było to pierwsze zwycięstwo w lidze. Dodatkowego smaku temu spotkaniu dodawał fakt, że  gości trenuje były trener Sparty Radosław Wrzesiński, a w jej składzie gra były zawodnik Bartosz Szpalik.
Mecz odważniej rozpoczęli gospodarze, jednak pomimo optycznej przewagi nie potrafili jej wykorzystać. Brakowało szczególnie sytuacji bramkowych, a gra najczęściej toczyła się wolno w środkowej części boiska. Godne odnotowania były dwie sytuacje, po których najpierw Marcin Kaźmierczak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Concordii oraz niecelny strzał głową Łukasza Zengera. Widząc nieporadność Sparty, goście spokojnie czekali na swoją szansę, a czekali dokładnie 20 minut. Wówczas to były spartanin Bartosz Szpalik otrzymał dokładnie podanie z drugiej linii, minął obornickich obrońców i będąc sam na sam z Jackiem Wosickim nie dał mu najmniejszych szans na obronę. Do końca pierwszej połowy Sparta nie była w stanie zagrozić bramce gości i do szatni zawodnicy schodzili przegrywając 0:1.
Drugie 45 minut meczu rozpoczęło się bardzo ospale. Concordia mając prowadzenie cofała się na własną połowę, wyczekując na kolejną kontrę. Oborniczanie grali wolno w środkowej części pola, nie mając zupełnie pomysłu na rozmontowanie dobrze broniących się gości. W grze Sparty ewidentnie widać było brak rasowego napastnika, który byłby w stanie wziąć ciężar gry na siebie.
Ku zdumieniu kibiców w 82 minucie meczu drużyna z Murowanej Gośliny zdobyła drugą bramkę. Po szybko rozegranym rzucie wolnym piłka trafiła do boku, a następnie do zupełnie niepilnowanego napastnika gości, ten znajdując się tuż przed bramką Sparty pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce bramki. W 90 minucie meczu goście po raz trzeci pokonali Jacka Wosickiego. Tym razem bramka padła po przypadkowym uderzeniu zza linii pola karnego. W 92 minucie meczu Sparta zdobyła wreszcie swoją honorową bramkę, a jej strzelcem był Paweł Jankowski, który pokonał bramkarza gości po dobrze wykonanym rzucie rożnym. Sparta przegrała u siebie tracąc kolejne punkty. Czy zatem oborniczanie, którzy zapowiadali walkę o awans, już na początku rozgrywek z tej walki odpadną?
 Skład Sparty: Skład: Jacek Wosicki – Paweł Jankowski, Krzysztof Schoen, Bartosz Cyranek (70 min Nowak), Wojciech Kołakowski( 46 min Michałowski), Łukasz Zenger (73 min Goch), Jakub Drozdowski, Patryk Kosmowski (60 min Wyrwa), Łukasz Maciejewski, Marcin Kaźmierczak, Dominik Kowalik.

Podobne artykuły