Zamiast zwycięstwa remis

Zamiast zwycięstwa remis

OBORNIKI. Miało być trzecie zwycięstwo, a zakończyło się szczęśliwym remisem. W sobotni poranek piłkarze nożni Sparty Oborniki na własnym obiekcie tylko zremisowali z TPS Winogrady 1:1. Oborniczanie mecz rozpoczęli bardzo ospale, pobodnie zresztą jak drużyna gości, która nastawiła się na grę z kontry. Niestety miejscowi nie mieli pomysłu na to jak zaskoczyć dobrze broniący się zespół z Poznania. Dopiero w 38 minucie meczu Łukasz Zenger znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości, ale niestety nie zdołał go pokonać. To była właściwie jedyna akcją bramkowa, jaką kibice zgromadzeni na stadionie przy ulicy Objezierskiej mogli zobaczyć w pierwszej połowie meczu. Trener gości, a zarazem były napastnik Sparty Oborniki Łukasz Kubiak, widząc słabą dyspozycję oborniczan, w drugiej połowie nakazał swoim zawodnikom grać zdecydowanie odważniej. Kiedy to kibice obornickiego zespołu czekali na upragnioną bramkę dla Sparty, ta padła ale niestety dla gości. W 75 minucie meczu zawodnik gości padł w polu karnym, sędzia główny tego spotkania początkowo pokazywał, żeby grać dalej, jednak sędzia liniowy od początku sygnalizował głównemu faul w polu bramkarza Sparty Jacka Wosickiego.
Sędzia główny tego spotkania zmienił swoją decyzję i wskazał rzut karny. Napastnik gości pewnym strzałem z jedenastu metrów pokonał Wosickiego i oborniczanie od 75 minuty meczu przegrywali u siebie 0:1.
Sparta po utracie bramki próbowała szybo odrobić straty, jednak w grze oborniczan ewidentnie widać brak wysokiego i silnego napastnika, który potrafił by wziąć ciężar gry na siebie. Dopiero na 2 minuty przed końcem meczu po indywidualnej akcji Marcina Kaźmierczaka oborniczanie zdobyli wyrównującą bramkę. Do końca spotkania Spartanie próbowali atakować bramkę gości, jednak upragnionej bramki dającej zwycięstwo nie potrafili już strzelić. Mecz akończył się remisem, z którego bardziej powinni być zadowoleni gospodarze, którzy zagrali słabe spotkanie.
Skład Sparty: Wosicki – Jankowski, Nowak (60 min Cyranek)  Schoen, Kołakowski (60 min Kaźmierczak), Zenger, Drozdowski, Goch (60 min Michałowski), Kosmowski, Maciejewski, Kowalik (79 min Król)

Podobne artykuły