Mosty powiatowe do pilnego remontu

POWIAT OBORNICKI. Stan mostu na Kończaku znajdujący się w ciągu drogi powiatowej w Stobnicy jest fatalny i przeprawa wymaga pilnego remontu. Zamiast tego został tam wprowadzony ruch wahadłowy. Ma to ograniczyć prędkość pojazdów i obciążenie mostu. Władze powiatu wydały pieniądze z budżetu na nieustającą przebudowę szpitala, więc do remontu mostu planują zabrać się najwcześniej w przyszłym roku, o ile wygrają wybory i przetrwają w swoich fotelach.
Nawet jeżeli się władzom wyborczo poszczęści, to w przyszłym roku też przebudowy nie będzie, a jedynie wykonany zostanie projekt, bo obciążenie budżetu wcześniejszymi zobowiązaniami powiatu nie pozwala na szeroki zakres prac mostowych, a warto wiedzieć, że tych mostów jest do remontu znacznie więcej.
Musi się zacząć długo oczekiwana przebudowa środkowego z trzech mostów w ciągu drogi powiatowej prowadzącej z Ryczywołu do Ninina. Tam też jest ruch wahadłowy, bo most jest w fatalnym dziś stanie. Na tyle złym, że go trzeba rozebrać, a suchodół pod nim zasypać. W związku z planowanymi pracami od 15 sierpnia do 15 września tego roku, będzie obowiązywał objazd przez Zawady. Wykonawcą przebudowy mostu będzie firma Budmost z Wągrowca. Starosta musi na likwidację mostu wydać około 430 tys., których nie ma, więc będzie się starał o dofinansowanie w wysokości około połowy tej kwoty z rezerwy ministerstwa finansów, w ramach środków na naprawę infrastruktury drogowej.
Kolejny most do przebudowy jest pierwszym mostem od strony Ryczywołu nad rzeką Flintą. Jego remont musi być ze względów finansowych odłożony na rok przyszły, a w tym wykonana zostanie jedynie dokumentacja.
Podobnie rzecz wygląda z mostem w ciągu ulicy Sanatoryjne w Kowanówku.
Władze powiatu „zapomniały” o nim w czasie remontu i przebudowy ulicy Sanatoryjnej, a szkoda, bo można było na ten cel uzyskać spore dofinansowanie.
Jego przebudowa jest konieczna, a w tym roku powiat zleci jedynie wykonanie dokumentacji na jego remont i umocnienie.
Przyszłość powiatowych inwestycji będzie dotyczyć w znacznym stopniu mostów, o ile sekretarz powiatu Piotr Sitek nie wymyśli kolejnych elementów rozbudowy szpitala, a już słychać sugestie o potrzebie budowy nowego prosektorium.

Podobne artykuły