Jest wreszcie zgoda na małą obwodnicę przez most wroniecki

Jest wreszcie zgoda na małą obwodnicę przez most wroniecki

OBORNIKI. Wojewoda wielkopolski podjął długo oczekiwaną decyzję o wydaniu zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla budowy obwodnicy Obornik w ciągu drogi wojewódzkiej 178.
Niespełna dwukilometrowy odcinek drogi obwodnicowej jest ważną inwestycją dla Obornik, mającą odciążyć centrum miasta, a ponadto ułatwić drogę kierowcom jadącym w kierunku Kołobrzegu czy Wałcza.
W ramach inwestycji wybudowany zostanie niespełna 2 km odcinek drogi, powiązany poprzez skrzyżowania typu rondo z drogą wojewódzką nr 178 i ul. Kubiaka oraz z drogą krajową nr 11. Wyprowadzi to ruch tranzytowy z centrum Obornik. Inwestycja jest realizowana w trybie „Zaprojektuj i wybuduj”, a decyzji wojewody został nadany rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że wykonawca jest uprawniony do rozpoczęcia budowy od zaraz. Tu warto przypomnieć, że firma Skanska, która wygrała przetarg, czeka na wejściem na plac budowy już niemal rok.
Oficjalne przekazanie placu budowy zaplanowano na 16 sierpnia. Od tego dnia gospodarzem terenu, przez który przebiegnie tzw. obwodnica wałecka, będzie Skanska.
Łączna planowana wartość inwestycji to ponad 14,3 mln złotych i będzie współfinansowana ze środków europejskich.
Część wydatków na prace okołoobwodnicowe pokryje budżet Obornik. Prace powinny zakończyć się w 2019 roku. Gdyby nie zwłoka wojewody wielkopolskiego, obwodnica byłaby gotowa kilka miesięcy wcześniej.
– Jest w tym poślizgu na szczęście i jedna dobra strona. W czasie wzmożonego ruchu wakacyjnego, na najkrótszej drodze z południa kraju nad morze, ulice Czarnkowska i Staszica miały nieograniczoną przejezdność – powiedział burmistrz Tomasz Szrama.

Podobne artykuły