Dzieje się w Klubie Seniora

Dzieje się w Klubie Seniora

OBORNIKI. Obornicki Klub Senior + jest od samego początku nie tylko miejscem spotkań oborniczan, którzy weszli w jesieni życia, ale też okazją do ciekawych spotkań, zadbania o siebie, swą sprawność i edukację. Opiekująca się seniorami Alina Nadstaga dba o to, by seniorzy spędzali w Klubie czas z pożytkiem, a trzeba przyznać, że kreatywność i pomysłowość pani Aliny nie ma granic.
Jej staraniem i dzięki uprzejmości dyrektor Magdaleny Chorążyczewskiej-Ruty, panie z Klubu „Senior+” mogły skorzystać z zabiegów pielęgnacyjnych na dłonie i paznokcie wykonanych przez uczennice z grupy Technik Usług Kosmetycznych w pracowni dydaktycznej Szkoły Policealnej Plus Edukacja. Wykonały seniorkom manicure, po którym skorzystały też z przyjemnego masażu dłoni, peelingu i zabiegu parafinowego. Przy dogodnej aurze panie ćwiczą wraz z panią Aliną na świeżym powietrzu a ćwiczenia są odpowiednio dobrane do poziomu ich sprawności, tak by rozciągały mięśnie a nie szkodziły. Pani Aldona uczy osoby starsze obsługi nowoczesnych smartfonów czy obsługi komputera.
Zaproszeni przez nią do Klubu policjanci informują zebranych co robić, by się nie dać oszukać i jak reagować na wszelkie niebezpieczeństwa.
Innego rodzaju gościem Klubu był Stanisław Kolanus. Tematem jego opowieści była kobieta w malarstwie Witkacego, a trzeba wiedzieć, że pan Stanisław jest nie tylko malarzem amatorem obdarzonym sporym talentem, ale też miłośnikiem i znawcą malarstwa Witkiewicza.
Seniorzy uczestniczący w spotkaniu z zainteresowaniem przysłuchiwali się opowieściom o życiu, twórczości i kobietach malarza oraz o okolicznościach powstawania poszczególnych obrazów wzorowanych na jego dziełach. Na zakończenie gościowi wręczono podziękowanie za przyjęcie zaproszenia i zaproszono go na kolejne spotkania a on nie odmówił.
Seniorom nie brakuje wycieczek, a dzięki gminnemu programowi senioralnemu korzystają z dogodnych i darmowych połączeń komunikacji miejskiej. Właśnie takim miejskim autobusem dotarli do Objezierza. Tam przez pałacem czekał już na nich Zbigniew Adamczewski, który nie tylko o objezierskiej siedzibie rodu Turnów i jej lokatorach wie wszystko, ale potrafi też ciekawie o tym opowiadać. Przedstawił przybyłym seniorom historię pałacu i jego dziedziców. Przysłuchujący się ciekawym opowieściom o dawnych czasach zwiedzili wnętrza zabytkowego budynku, w którym bywał wśród innych wielkich świata literatury i polityki osób wieszcz Adam Mickiewicz. Później był spacer lipową alejką w pobliskim parku prowadzącą do kopii pamiątkowego kopca Kościuszki. Było to (dzięki pani Alinie i panu Zbigniewowi) niezapomniane spotkanie z historią.
Innego rodzaju wyjazdem była wycieczka pod koniec lipca do Jaracza. Jedna grupa seniorów dotarła na miejsce rowerami, natomiast druga grupa dojechała busem. W samo południe seniorzy rozpoczęli zwiedzanie Muzeum Młynarstwa z Waldemarem Białeckim. Bardzo ciekawie opowiedział on o historii młynarstwa i procesie pozyskiwania mąki. Pokazał seniorom dawną stajnię, w której obecnie znajduje się ekspozycja poświęcona tradycyjnemu przetwórstwu zbożowemu, a także zaprowadził grupę do młyna wodnego. W jego wnętrzu na poddaszu można było nawet zobaczyć skupisko śpiących nietoperzy.
W tak zwanym „międzyczasie” seniorzy odpoczęli przy kawie, chowając się przed upałem w przyjemnie chłodnej sali znajdującej się w piwnicy domu młynarza. Po odpoczynku pan Waldemar zaprezentował uczestnikom wycieczki kolekcję modeli wiatraków wykonanych przez inżyniera Feliksa Klaczyńskiego. Kolekcja prezentuje unikalny zbiór ponad 40 modeli wiatraków z terenu całej Polski. Osoby ciekawa wiatraków weszły do wnętrza pełnowymiarowego i pięknie odrestaurowanego młyna wietrznego – koźlaka, którego można było zobaczyć nawet od „środka”. Największą atrakcją dla seniorów okazała się możliwość obrócenia całego wiatraka za pomocą drewnianego dyszla, co niegdyś czyniono, by ustawić go do kierunku wiatru.
Nie samymi wycieczkami senior żyje, więc w wolej chwili członkowie Klubu „Senior+” gromadnie zebrali się w dużej sali przy kościele farnym, by wspólnie biesiadować. Przy kawie i słodkim poczęstunku oraz akompaniamencie skrzypiec pani Eli i akordeonu pana Mariana, seniorzy mogli przypomnieć sobie wiele znanych piosenek biesiadnych. Ciekawym rozmowom i głośnym śpiewom nie było końca. Czas minął wszystkim niezwykle szybko, ale spotkanie przy piosence można uznać za bardzo udane i na pewno nie będzie ono ostatnie.
Klub „Senior+” jest wciąż otwarty dla kolejnych seniorów. Jego organizatorem jest Ośrodek Pomocy Społecznej ul. Marsz. J. Piłsudskiego 76 64-600 Oborniki tel./fax (61) 29 62 737. Opiekunem seniorów oraz organizatorem ich czasu jest Alina Nadstaga, osoba wyjątkowo empatyczna i pomocna, o której zaletach można by tu pisać jeszcze bardzo, bardzo długo.

Podobne artykuły