Zamki, pałace i dwory

Zamki, pałace i dwory

POLSKA, OBORNIKI. Zamek w Stobnicy roznieca wyobraźnie i wywołuje pytania o to, kto w nim zamieszka.
Tymczasem wielu Polaków wybiera takie właśnie budynki na swoje mieszkania, odległe od ciekawskich oczy, od dziennikarzy i nieproszonych gości, a jednocześnie luksusowe, bezpieczne i prestiżowe. Domy, które mówią o właścicielach to, że ich na nie stać.
Szósty najbogatszy Polak Leszek Czarnecki również postanowił sam zbudować sobie pałac. Na warszawskich Stegnach powstała w ten sposób rezydencja, wzorowana na łazienkowskim pałacu Na Wodzie. Miliarder zamieszkał w niej ze swoją żoną Jolantą Pieńkowską, mając do dyspozycji kilkanaście sypialni połączonych z łazienkami, salę bankietową, siłownię, oranżerię, kryty basen, sauny i salę kinową, no i oczywiście pomieszczenia dla służby, bo ktoś to wszystko musi sprzątać.
Nieżyjący już Jan Kulczyk wybudował za 150 mln franków ( dziś ponad 600 milionów złotych) dla siebie pałac w Szwajcarii. Rezydencja mieszcząca się na działce o powierzchni około 4 tys. m2, została wybudowana po to, by „zapierać dech w piersiach” i zapiera. Ściany pokryte 24-karatowym złotem i futrem z norek, sekretna biblioteka, podziemne spa i basen wielkości jeziora. To tylko niektóre z luksusów, które kryje posesja.
Inwestor giełdowy Roman Pałace Karkosik ma nie jeden, a kilka pałaców. Najpierw zafundował sobie i swojej rodzinie zabytkowy XIX-wieczny pałac w Kikole. W ubiegłym roku miliarder znów wybrał się na zakupy i tak w jego kolekcji znalazł się odkupiony od spadkobierców rodziny Przeździeckich neorenesansowy pałac przy Foksal w centrum Warszawy, dawna siedziba MSZ i prezydentów elektów.
Również ósmy najbogatszy Polak Dariusz Miłek sprawił sobie pałac. Twórca obuwniczego imperium CCC kupił barokowy pałac z 1728 roku w Chróstniku na Dolnym Śląsku, którego odrestaurowanie, wraz z budową obwodnicy dla lokalnych mieszkańców, by nie kręcili mu się pod oknami, pochłonęło wiele milionów złotych. Miłek jest też właścicielem neorenesansowego pałacu w Łącku pod Płockiem, który miał kupić za „okazyjną” cenę 50 mln zł.
Tomasz Kurzewski, twórca potęgi telewizyjnej ATM Grup, który wymyślił serial „Świat według Kiepskich” przejął zrujnowany zamek Topacz w podwrocławskiej wsi Ślęza. Po odrestaurowaniu powstało tam centrum rekreacyjno-turystyczno-szkoleniowe ze stadniną. Zgromadził tam sporą kolekcję starych samochodów i motocykli.
Janusz Palikot, niegdyś jeden z najbogatszych Polaków, król win musujących i „Gorzkiej Żołądkowej”, w latach swojej biznesowej świetności również sprawił sobie pałac. W Jabłonnej pod Lublinem kupił i odrestaurował zespół pałacowo-parkowy, który miał być siedzibą rodu. Po rozwodzie nieruchomość przypadła w udziale byłej żonie Palikota.
W imponującą nieruchomość zainwestował również Mariusz Świtalski, twórca Żabki i Biedronki. Dwa lata temu jego luksusowa rezydencja w Sowińcu pod Mosiną trafiła jednak na sprzedaż.
W czteropiętrowym pałacu o powierzchni 3 tys. m2, mieści się 14 sypialni i dziewięć apartamentów z łazienką. Do tego na parterze ogromna sala balowa z ręcznie malowanym i zdobionym sufitem, który rozświetlają kryształowe żyrandole. Jeżeli ma ktoś wolne 50 mln euro, może otrzymać w pakiecie też klub polo, stajnie dla 60 koni z krytą ujeżdżalnią.
Na historyczną rezydencję postawił także Marek Jutkiewicz. Biznesmen, który zaczynał od sprowadzania do Polski konsoli Pegasus, współtwórca firmy Hoop, obecnie inwestor z branży medycznej i udziałowiec klinik medycznych Allenort i Gamma Knife. Jutkiewicz kupił XIX-wieczny pałac w Pęcicach, należący niegdyś do rodu Potockich. Nieruchomość ma niezwykłą historię, bo w swojej kilkusetletniej historii brała m.in. udział w aferze Art.-B.
Zbigniew Niemczycki ma pałac w Konstancinie-Jeziorna, podwarszawskiej miejscowości podobnej do podlondyńskiej Kensington Palace Gardens, gdzie nietrudno spotkać milionera i nietrudno trafić na pałac.
W obliczu tego, podobornicki zamek jest zaledwie namiastką, choć inwestor nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Ziemia obornicka będzie się mogła niebawem poszczycić prócz niego kolejnymi rezydencjami. Taka powstanie w Gołaszynie, w dawnym dworze Swiniarskich. W 1880 r. Swinarscy sprzedali majątek za 780 tys. marek Niemcowi. W 1906 r. nowym dziedzicem dóbr gołaszyńskich został Polak, Stanisław Jordan. Dwadzieścia lat później był już nim Tadeusz Korczyński, potem dwór przejęła władza ludowa i kombinat rolny, a po upadku władzy ludowej, dworu i kombinatu obiekt kupili mieszkańcy Swarzędza Wojciech Staniszewski z Agnieszką Hipś i chcą go przywrócić do dawnej świetności. Pałac w Łukowie, w którym od sierpnia 1831 do marca 1832 gościł Adam Mickiewicz oraz mieszkał jego brat Franciszek, został wzniesiony dla rodziny Grabowskich około 1880 roku. Józef Grabowski był oficerem napoleońskim i politykiem. Kiedy sytuacja zmusiła Grabowskich do sprzedaży majątku kupiła go niemiecka rodzina Martinich. Nowi właściciele przebudowali w 1887 roku pałac, nadając  mu formę neorenesansową. Po II wojnie światowej pałacem zaopiekowało się państwo, przekazując go kolejnej spółdzielni rolniczej, a ta przekazała go miastu. Gdy stan obiektu był katastrofalny, kupiła go poznańska spółka planująca zagospodarować obiekt na cele publiczne. Więcej szczęścia miały pałace Żółtowskich w Wargowie i Turnów w Objezierzu. Ten pierwszy udało się odrestaurować na cele mieszkalne, tego drugiego, dzięki opiece władz gminy i lokalnej szkoły, nie udało się zniszczyć.
Pałac w Rudkach też nie zginie, kupił go obornicki przedsiębiorca Tomasz Królczyk i ma zamiar całość odrestaurować z przeznaczeniem na cele usługowe. Pałac został zbudowany w drugiej połowie XVIII wieku na miejscu starego, drewnianego dworu. Mieszkała tutaj Estera Wierusz-Kowalska, do której w zaloty przyjeżdżał, a później poślubił, sam Józef Wybicki, autor polskiego hymnu narodowego – Mazurka Dąbrowskiego. Jednak, aby w pełni opisać historię pałacu musimy cofnąć się w czasie jeszcze bardziej, do samego początku XVIII wieku. Urodził się wtedy Jan Franciszek Rostworowski (herbu Nałęcz), który w przyszłości ów pałac zbudował. W wieku XIX dobra te wraz z pałacem wydzierżawiła rodzina Pirsherów. Podczas trwającej Wiosny Ludów znajdował się tutaj obóz powstańczy. W 1923 roku majątek wraz z pałacem przejął skarb państwa. Potem był filią PGR, ostatecznie trafił na sprzedaż, a prace remontowe na jego terenie już trwają.
Odrestaurowany przed laty dwór w Kowanówku został zbudowany w końcu XIX w. na miejscu wcześniejszego dworu z XVIII w. Neogotycki budynek, o rozbudowanej niemal fantazyjnie bryle, z dwoma wieżami przykrytymi dachami stożkowymi, z krenelażem, z dekoracją eklektyczną popadł w całkowitą ruinę. W roku 2002 został sprzedany przez władze gminy Annie i Jackowi Jaruszewskim, przedsiębiorcom transportowym z Poznania, dziś cieszy oczy swą dawną świetnością.

Podobne artykuły