Dwa orły i co dalej?

Dwa orły i co dalej?

OBORNIKI. Burmistrz chce zlecić wykonanie orła, by mógł on w 100 rocznice odzyskania niepodległości powrócić na front budynku poczty.
Na początek Tomasz Szrama napisał w tej sprawie list intencyjny do władz poczty, licząc na pełną współpracę państwowej placówki. Władze poczty mu nie odpisały.
Burmistrz postanowił napisać ponownie. Gdy tylko uzyska zgodę, pierwszy krok będzie wykonany.
Potem będzie potrzebna też zgoda wojewódzkiego konserwatora zabytków, bo budynek ze względu na swój wiek podlega jego pieczy. Gdy i konserwator wrazi zgodę, potrzebny będzie krok trzeci, czyli sam orzeł.
Tu pojawia się kłopot. Orła chcą przed wydaniem zgody zobaczyć władze poczty i konserwator zabytków. Trzeba było sprawdzić, jak on wyglądał. Podczas przeglądania dawnych fotografii udało się znaleźć zdjęcia poczty z orłem, a nawet dwa zdjęcia. Szkopuł w tym, że oba orły na zdjęciach znacznie różnią się od siebie i to znacznie. Trudno będzie zdecydować, który będzie wzorem dla rzeźbiarza.
Jak się to stało? Hipotez jest kilka, a jedna z nich głosi, że być może źle przymocowany orzeł oddzielił się od muru, spadł i wykonano innego. Może się wizerunek orła komuś ważnemu nie spodobał, więc został wymieniony na „ładniejszy”?
Jedno jest pewne, czas ucieka i trzeba będzie podjąć decyzję, jak ma wyglądać orzeł na froncie obornickiej poczty.

Podobne artykuły