Boisko wciąż bez odpływu, czyli trzecie podejście

Boisko wciąż bez odpływu, czyli trzecie podejście

OBORNIKI. Swego czasu informowaliśmy o kłopotach z odpływem wody na przebudowanej gruntownie płycie boiska przy ulicy Objezierskiej. Wykonawca przebudowy wykonał drenaż piaskowy, który miał ułatwić odpływ wód opadowych do specjalnych studzienek. Podczas tegorocznej suszy wydawać się mogło, że problem został rozwiązany. Tygodniowe deszcze w połowie lipca dowiodły, że nie.
Woda odchodzi z boiska nieco lepiej, ale do spodziewanego stanu jeszcze jest bardzo daleko. Gdy przestało padać, woda stała na płycie boiska jeszcze przez niemal trzy doby.
– Wezwaliśmy wykonawcę do kolejnych działań w celu udrożnienia spływu wód z murawy boiska. Mamy na te prace gwarancję i będziemy ją egzekwować z żelazną konsekwencją – powiedział sekretarz gminy Krzysztof Nowacki.
Wykonawca prac, warszawska spółka Gerdena Sport, już dwukrotnie poprawiała spływ wody z obornickiego boiska. Tym razem chce, aby po kolejnym drenowaniu nie było znów „nieco lepiej”, a nareszcie całkiem dobrze.

Podobne artykuły