Po wyborach śmieci ostro w górę?

GMINA OBORNIKI. W czerwcu pisaliśmy o prawdopodobnych podwyżkach wywozu śmieci z terenu gminy Ryczywół, a pewnie też i Rogoźno, teraz czas na Oborniki.
O ile dwie wcześniej wymienione gminy lokują ostatecznie swoje odpady na składowisku w Kopaszynie, o tyle gmina Oborniki, obsługiwana przez związek śmieciowy gmin GOAP, utylizuje znaczną ich część w spalarni w Czerwonaku.
Spalanie wydaje się być znacznie bardziej efektywne i uzasadnione ekonomicznie, choć tu problem leży gdzie indziej. Nie wiadomo dziś bowiem jaka przyszłość czeka Związek Międzygminny Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej, do której należą też Oborniki.
W Związku Poznań jako jedyny zbiera z opłat za śmieci (119 mln zł) sumę większą od kosztów ich wywozu (113,7 mln zł). Oznacza to, że Poznań „dokłada” do systemu kilka milionów rocznie. W Buku, Czerwonaku, Pobiedziskach i pozostałych gminach, w tym w Obornikach, koszty przewyższają przychody.
Z tego powodu pod uwagę brane jest kilka scenariuszy. Jeden z nich zakłada wystąpienie Poznania z GOAP i rozliczanie wywozu odpadów według ustalonych zasad. To oznaczałoby znaczne podwyżki dla mieszkańców ościennych gmin, w tym gminy Oborniki. Uprzedzenie takiego kroku od dawna sugeruje przeze PGKiM Sławomir Haraj. Tu jednak problemem będzie znalezienie „taniego” miejsca utylizacji lub składowania odpadów oraz zainwestowanie we własne środki transportu śmieci.
Możliwa jest także całkowita likwidacja GOAP, przez co każda gmina musiałaby na nowo organizować system gospodarki odpadami, z takimi problemami, jak w zdaniu powyżej.
Pisma z propozycjami takich wariantów trafiają już do poszczególnych wójtów i burmistrzów.
Każdy z podawanych w nich wariantów nich oznacza niechybne podwyżki lub konieczność wprowadzenia nowego systemu.
Opcją jest także zróżnicowanie stawek za wywóz odpadów na terenach miejskich i wiejskich. Problem w tym, że to kryterium może okazać się niewystarczające, ponieważ w gminach wiejskich również istnieje zabudowa wielorodzinna. Ponadto w gminie Oborniki część wiejska jest rozległą jak nigdzie indziej.
Na rozwiązanie problemu trzeba będzie poczekać do wyborów samorządowych, bowiem poruszanie tematu podwyższenia stawek za wywóz śmieci podczas kampanii wyborczej nie wchodzi w rachubę.

Podobne artykuły