Football w wykonaniu obornickich muszkieterów

Football w wykonaniu obornickich muszkieterów

OBORNIKI, ŚLESIN. Wielu market Intermarche kojarzy się z dobrą wędliną i zakupami, natomiast już tylko nieliczni wiedzą o działalności prospołecznej „Muszkieterów”.
Nie tylko mogą się pochwalić budową placu zabaw na terenie OOK, ale również wspieraniem młodych talentów z powiatu obornickiego.
W dniach 23-24 czerwca miało miejsce w Ślesinie coroczne wydarzenie, turniej o puchar Muszkieterów, w którym zagrała też drużyna juniorska reprezentująca Oborniki. Za organizację oraz sfinansowanie wydarzenia dla lokalnego zespołu odpowiedzialni byli założyciele obornickiego Intermarche, Andrzej Gierka wraz z małżonką Dorotą Mocną. Dzięki kooperacji i współpracy z obornicką Akademią Reissa skompletowano drużynę z rocznika 2006 oraz młodszych roczników, która godnie reprezentowała swój powiat podczas tych zawodów.
W skład zespołu prowadzonego przez trenera Rafała Pruszkowskiego wchodziło 12 adeptów piłki nożnej: Roksana Olszewska, Wojciech Czyż, Marcel Wyrwał, Konrad Osak, Jakub Szymkowiak, Gracjan Lupa, Jakub Wesołowski, Iwo Janyga, Igor Ciba, Patryk Kjelian, Franciszek Kowalski oraz najmłodszy z zawodników Cezary Pruszkowski. Rozgrywki trwały dwa dni. W sobotę i niedzielę zmierzyło się ze sobą 13 drużyn, w tym: Gol Giżycko, Diament Zduńska Wola, Warta Rumin, gospodarze z LKS Ślesin oraz wiele innych zespołów.
Mimo przygotowania fizycznego i świetnej motywacji ze strony trenera, zespół zapoczątkował piłkarską przygodę trzema porażkami. Potem piłkarze dostali skrzydeł, wygrywając następne dwa mecze. Młodym piłkarzom wróciła wiara we własne umiejętności, dzięki czemu kolejne sobotnie starcia z profesjonalnymi drużynami kończyły się już tylko nieznaczną przewagą przeciwnika.
Niedziela przyniosła świeżość w rozgrywce i oborniczanie zwyciężyli dwa ostatnie mecze z Wartą Rumin 6:0 oraz gospodarzami LKS Ślesin 1:0. Z wyżej notowanym rywalem przegrali niestety 6:3, pozostawiając po sobie jednak dobre wrażenie. Trener pomimo przegranych był bardzo zadowolony z rezultatów oraz odważnego stylu gry swych podopiecznych, którzy nie zapominali o zasadach fair play. – Trzeba pamiętać, że do czynienia mieliśmy z profesjonalnymi drużynami z Wielkopolski, natomiast w Akademii Reissa gra każdy, kto zainteresowany jest sportem oraz zdrowym trybem życia, w związku z czym wstęp jest wolny dla każdego – powiedział po rozgrywkach Wiktor Gierka.
Zawodnicy byli zaangażowani, w wielu meczach walczyli o każdy metr boiska, a po każdym zwycięskim meczu panowała w zespole przeogromna radość. Wspaniałym zawodnikiem okazała się Roksana, była jedyną dziewczyną w zespole i jedną z niewielu na boisku, a wykazała się pewnością siebie i umiejętnościami, strzelając kilka ładnych bramek.
Po pokazie zdolności i talentów piłkarskich, na młodych zawodników czekało wiele atrakcji, a wśród nich: rejs po jeziorze ślesińskim, wspólne grillowanie oraz oglądanie rozgrywek mistrzostw świata w Rosji. Dzięki inicjatywie szefów Intermarche młodzi zawodnicy Akademii Piotra Reissa z Obornik spędzili pierwsze dni wakacji we wspaniałej atmosferze. Czas spędzony w Ślesinie dzieci uznały za czas niezapomnianych wrażeń.

Podobne artykuły