Ogólnopolska awantura wokół zamku w Stobnicy

Ogólnopolska awantura wokół zamku w Stobnicy

STOBNICA, POLSKA. W sobotę internet zawrzał od doniesień na temat Stobnicy. Wszystko przez to, że trwa budowa potężnego ośrodka, który nie był dotąd powszechnie znany.
Na naszych łamach pisaliśmy o tej budowie wielokrotnie, od bodaj 2008 roku. Jak dotąd nie wywoływało to szczególnego zainteresowania. W 2014 roku donosiliśmy, że będzie to zamek: Znana z wilczego parku Stobnica niebawem kojarzyć się zacznie także ze średniowieczem a to za przyczyną planów budowy zamku. Pewien poznaniak nabył tam położoną wśród lasów czterohektarową działkę i chce na niej zbudować imitację starego zamczyska. Będzie otoczony fosą a jego zwieńczeniem ma być 80 metrowa wieża. Znajdujący się w nieodległym Stobnicku hotel Biovilla nie narzeka na brak gości, więc nie trudno się domyśleć przypuszczalnej funkcji przyszłego zamku.
Brak zainteresowania znikł chyba, gdy na facebooku zdjęcia lotnicze budowy opublikował „Zwiadowca Historii”. – Taka ciekawostka… ktoś sobie buduje zamek?! na jeziorze Stobnica w Puszczy Noteckiej. Długość ponad 200m, zdjęcie z map Google. Nie ma dostępu normalnie (płot w około całego jeziora z lasem). Tu nie chodzi oczywiście o to, że ktoś ma kasę i sobie coś buduję tylko o to, że ktoś uzyskał pozwolenie na budowę tak wielkiej konstrukcji na środku jeziora w puszczy w samym środku parku krajobrazowego” – napisał Zwiadowca Historii.
Chyba jako pierwszy sprawę podjął warszawska organizacja ekologiczna „Miasto Jest Nasze”, która zdjęcia opatrzyła komentarzem: W środku Puszczy Noteckiej, na jeziorze ktoś buduje sobie … gigantyczny prywatny zamek. Odtąd po mediach zaczęła krążyć legenda o stobnickim zamku. Z telewizji ogólnopolskich pierwsza relację sporządziła TV Republika. Stwierdziła ona: Na zdjęciach satelitarnych widać już, że będzie to olbrzymi zamek z murami obronnymi i basztami. Obiekt zlokalizowany jest na sztucznej wyspie i otoczony wodą spiętrzoną na rzece Kończak, gdzie znajdują się stawy rybne. Obiekt ma mieć wysokość prawie 50 metrów i 15 kondygnacji – 14 nadziemnych i 1 podziemną. Budowla zwieńczona zostanie wieżą. Powierzchnia zabudowy budynku to ponad 10 tysięcy metrów kwadratowych. W środku znajdzie się 46 lokali mieszkalnych, a kondygnację podziemną przeznaczono na garaże dla aut oraz funkcje towarzyszące. Z raportu oddziaływania na środowisko dowiadujemy się jeszcze m.in. że na stałe w zamku mieszkać ma 97 osób, a czasowo przebywać 10 osób personelu obsługi. Internauci nie kryją oburzenia i publikują coraz więcej informacji dotyczącej tej tajemniczej oburzającej inwestycji. Wszystko wskazuje na to, że budowa, finansowana jest przez rodzinę Kulczyków.
Trwało oburzenie. Dziennikarz Witold Gadowski stwierdził: Kulczyk w całej okazałości. A gdzie Grenpeace? Powoli jednak przychodziło otrzeźwienie. Gadowskiemu odpowiedział np. Mikołaj Wójcik: Ekscytacja jakby to był news. W 2014 roku ruszyła w Stobnicy budowa imitacji zamku na 4-hektarowej działce budowlanej kupionej przez Sebastiana Kulczyka. Z tego powodu to ożywienie?
Organizacja Miasto Jest Nasze podgrzała atmosferę informując: Zamek na środku jeziora budowany jest niezgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, (który notabene jest skandaliczny, bo dopuścił 50m zabudowę mieszkaniową w puszczy). Po kilku godzinach jednak ta organizacja się zreflektowała, że budowa prowadzona jest zgodnie z prawem: Marszałek Województwa Wielkopolskiego decyzją z dnia 08. 11. 2010r. wyraził zgodę na przeznaczenie na cele nierolnicze i nieleśne 2,69 ha gruntów leśnych.” czytaj na wyrżnięcie lasu w rezerwacie!! CBA powinno się zainteresować. (…) Zapamiętamy. Poszerzenie zbiornika wodnego, budowa 2 mostów i zamku na jeziorze oraz wyręb lasu nie mają negatywnego wpływu na środowisko. Sprostowała też informację, że za budową stoi rodzina Kulczyków: Inwestorem zamku w Stobnicy na obszarze specjalnej ochrony ptaków w Puszczy Noteckiej jest spółka D.J.T. Sp. z o.o. z Poznania. Ale nadal oskarżała: Przejęcie lasu na lewo, burmistrzowie na pasku inwestorów, zmiana planów zagospodarowania na zamówienie. Państwo z tektury. (…) Wiemy kto napisał raport stwierdzający brak wpływu na środowisko budowy zamku na wodzie w Stobnicy! To osoby z fundacji FAUNA POLSKI. W radzie nadzorczej tej fundacji zasiadł Paweł Nowak-ojciec Dymitra Nowaka, który buduje zamek!!!
Resztki rozsądku zachował jeden z komentatorów, który stwierdził: Internauci są durni jak buty i ostro dają dowód lewicowości i podatności na manipulacje. „Zamek w środku puszczy” powstaje we wsi Stobnica na jej skraju, „jezioro” to stawy rybne, „wycinane w rezerwacie” 2,69ha to usypana na stawie wyspa, a „Kulczyk” to spółka DJT z Poznania.
Zamek w Stobnicy jest oczywiście budowlą nietypową, stąd to zainteresowanie. Według naszych informacji, spółka go budująca chce urządzić w nim hotel z ośrodkiem wypoczynkowym. Radni gminni oraz władze miasta swego czasu poparli tę inwestycję, która da nowe miejsca pracy i przyciągnie turystów w rejon Kiszewa i Stobnicy.
Zarośnięta samosiejkami ziemia we wsi (nie w puszczy) oraz popegeerowski, płytki staw rybny (nie jezioro) zostały nabyte wiele lat temu. Sporządzono raport środowiskowy, który wykazywał, że inwestycja nie będzie miała złego oddziaływania na lokalną przyrodę. W 2010 roku władze wojewódzkie zezwoliły na inwestycję. W 2011 roku rada miejska Obornik jednogłośnie zmieniła plan zagospodarowania przestrzennego w ten sposób, aby można było wybudować ów ośrodek. Na tej podstawie burmistrz Tomasz Szrama wydał tzw. warunki zabudowy a starosta Adam Olejnik pozwolenie na budowę.
Całą procedura była jawna, swego czasu było o niej głośno, a gdy na ten temat wielokrotnie pisaliśmy, nikt nie zgłaszał zastrzeżeń. Jeden z internautów zresztą to zauważył: o tym pisano juz w 2014 ale Tusk i Kulczyk uciszyli … Oborniki news. Słynna blogerka Kataryna pytała: gdzie byli ekolodzy? Otóż nikt nie uciszał, nikt nie protestował gdy pisaliśmy o tym przez długi czas, a robienie po latach awantury politycznej wokół zamku jest co najmniej zaskakujące.
W tak zwanym sezonie ogórkowym zamek stobnicki stał się hitem wakacji. Może i dobrze, gdyż gmina Oborniki znalazła się na pierwszych stronach ogólnopolskich newsów i odtąd będzie się kojarzyć z zamkiem, który jak się dowiedzieliśmy, wzorowany jest na tym z Malborku.

Podobne artykuły