Czwartkowa wichura

Czwartkowa wichura

POWIAT OBORNICKI. Powiało w miniony czwartek, powiało i narobiło szkód. Naderwało kilka dachów, połamało wiele konarów, droga w kierunku Połajewa była usłana gałązkami, a czasami były to całkiem spore konary. Za Połajewkiem złamało się drzewo, szczęśliwie padając na pole, a nie na drogę. W Wełnie drzewo upadło na drogę, blokując ją całkowicie. Druhowie z OSP Rogoźno bardzo sprawnie usunęli wiatrołom.
Całkiem pokaźne drzewo przewróciło się w Obornikach przy ulicy 11 Listopada, vis a vis starostwa powiatowego. Drzewo runęło na skrzynię załadowczą przejeżdżającej ciężarówki. Na szczęście nic nikomu się nie stało, ale nie obyło się bez zablokowania ulicy, a przy tym ważnej drogi krajowej i interwencji strażaków.
Wichura zniszczyło kilka namiotów foliowych, jeden z nich pofrunął w Rożnowie. Porwała też kilka reklam, były zniszczenia na budowach.
Zniszczona linia energetyczna i brak napięcia spowodowały interwencję strażaków na ulicy Gościnnej. Tam przy pomocy agregatu prądotwórczego podtrzymywali pracę respiratora osoby, która bez tego urządzenia nie mogłaby przeżyć.
O godzinie 17:30 strażacy usuwali nadłamane konary drzewa w miejscowości Owczegłowy, by udrożnić drogę. Połamane drzewa trzeba było usuwać też z drogi w miejscowości Tarnowo i Laskowo.
W Pruścach wichura przewróciła drzewo prosto na linię energetyczną. Brakło prądu, potrzebna była szybka reakcja służb energetycznych i strażaków.
To tylko część zniszczeń, do których doszło po czwartkowym załamaniu pogody. Mieszkańcy powiatu zdążyli się już przyzwyczaić do bajecznej pogody maja i połowy czerwca, wichura i deszcz tę radość zmąciły, choć dla odmiany uradowały zapewne rolników zraszając ich pola.

Podobne artykuły