Skarga bez szans na oczekiwany skutek

CHRUSTOWO. Pewna mieszkanka gminy Oborniki wniosła do rady miejskiej skargę na dyrektora szkoły w Chrustowie żądając wszczęcia kontroli działań placówki przez komisję rewizyjną, bowiem w ocenie matki szkoła źle uczy jej pociechę.
Wspomniana mieszkanka gminy, jest jedyną, która się skarży na tę szkołę, bowiem reszta rodziców ma o niej dobrą opinię lub nie wyraża jej wcale.
Wiceprzewodniczący rady miejskiej Henryk Brodniewicz uznał, iż: Pismo dotyczące skargi jest dla mnie absurdalne i porażające a postawione tam problemy dotyczą wszystkich szkół w kraju. Nie ma sensu zajmowanie się tym przez komisje rewizyjną.
Przewodniczący Paweł Drewicz był jednak zdania przeciwnego, choć ze skutkiem podobnym, bowiem zasugerował, by komisja rewizyjna podjęła się zbadania skargi a potem ją odrzuciła. Podobnego zdania był przewodniczący komisji oświaty Waldemar Cyranek. – Każdy ma prawo się skarżyć a komisja ma prawo taką skargę zaopiniować negatywnie i ją odrzucić. Sprawa dotyczy oceny jednego rodzica na niewłaściwy poziom nauczania w szkole, co do czego komisja rewizyjna nie ma kompetencji by to oceniać. Mogłoby to zrobić kuratorium, ale praktyka każe sądzić, że kurator odeśle sprawę do rady miejskiej zamykając w ten sposób kółko.
Ostatecznie radni nie zajmą się skargą zawiedzionej matki w taki sposób, na jaki ona liczyła.

Podobne artykuły