Burmistrz Szrama z absolutorium

OBORNIKI. Budżet miał w minionym roku po stronie dochodów ok. 140 mln, a 143 mln wydatków. Powstały tą drogą trzymilionowy deficyt został sfinansowany kredytami i obligacjami.
Tu warto zauważyć, że liczne inwestycje sprawiły, iż budżet Obornik był pod koniec ubiegłego roku zadłużony na 29 mln, co stanowi 21% wykonanych dochodów, więc sytuacja finansowa gminy jest bezpieczna, by nie rzec, w porównaniu ze średnią krajową całkiem dobra. By nie być gołosłownym sięgnęliśmy do ubiegłorocznego raportu Ministerstwa Finansów, gdzie przeczytaliśmy, że łączne zadłużenie gmin polskich na koniec 2017 roku wyniosło 54 mld 617 mln, czyli średnia ma mieszkańca to 882 złote. W przypadku Obornik ta średnia to  828 złotych, więc najniżej średniej przy znacznych wydatkach inwestycyjnych.
Mieszkańcy gminy stają się coraz bardziej zamożni. Największy dochód gminy to odpis od ich podatków, który w ubiegłym roku dał kwotę 16 mln od podmiotów gospodarczych i ok. 5 mln od osób fizycznych. Razem z zadaniami zleconymi przez budżet państwa i dotacjami oraz subwencjami kwota ta sięgnęła niemal 140 milionów.
Na co burmistrz wydaje te pieniądze? Ponad 43 mln pochłonęła opieka społeczna. 47,6 mln kosztowała oświata, a państwowe subwencje na nią były tak niskie, że gmina musiała ze swego budżetu dołożyć jeszcze 18 mln. Około 10 mln kosztuje administracja i obsługa długu gminy. Do ścieków i wody burmistrz dołożył mieszkańcom 2,2 miliona, a do komunikacji miejskiej dopłata wyniosła ponad 2 miliony.
Ponadto burmistrz przeznaczył: -1,2 mln zł na bieżące utrzymanie dróg, 2,1 mln zł na utrzymanie mieszkań komunalnych. Na zadania z zakresu bezpieczeństwa publicznego wydał 1,05 mln zł, na zadania z zakresu przeciwdziałanie alkoholizmowi i narkomanii – 0,64 mln zł, z tym, że całą tę kwotę pokryła opłata za koncesję na sprzedaż alkoholu.
Na zadania z zakresu gospodarki odpadami zostało wydanych 218 tys. zł na oczyszczanie miasta – 690 tys. a na miejską zieleń 319 tysięcy.
Utrzymanie schroniska kosztowało 795 tysięcy złotych i niemal w całości sfinansowali je partnerzy Obornik. Oświetlenie ulic, placów i dróg kosztowało – 1,6 mln zł, zadania z zakresu kultury i dziedzictwa narodowego – 3,5 mln zł, a zadania z zakresu kultury fizycznej – 3,4 mln zł. Na dotację dla jednostek realizujących zadania w ramach pożytku publicznego Tomasz Szrama przeznaczył 2 mln zł, a na dotację dla jednostek realizujących zadania na podstawie ustawy o sporcie – 0,55 mln zł. 619 tysięcy burmistrz przeznaczył na Fundusz Sołecki, a warto pamiętać, że w gminie Oborniki jest tych sołectw najwięcej.
Komisja rewizyjna zapoznała się w powyższymi wydatkami i po bardzo precyzyjnej analizie rocznego sprawozdania wykonania ubiegłorocznego budżetu oraz po sprawdzeniu wykonania inwestycji i napraw, po sprawdzeniu zasadności podejmowanych wydatków finansowych zarekomendowała zwiększenie ilości audytów wewnętrznych w kwestii wydatków podległych gminie jednostek, a na koniec wydała opinię pozytywną i zaproponowała radnym udzielenie burmistrzowi Obornik absolutorium. Podobnie pozytywną opinię wydała Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu.
Przewodnicząca komisji budżetowej Beata Matelska stwierdziła: Był to bardzo dobry rok, gratuluje panu, panie burmistrzu. Nikt z radnych nie miał pytań ani sugestii, o pretensjach nie wspominając. Burmistrz otrzymał od rady miejskiej absolutorium. Chwile potem podziękował radzie, dodając: To jest nasz wspólny sukces.

Podobne artykuły