Piknik lotniczy jak zawsze wysokich lotów

Piknik lotniczy jak zawsze wysokich lotów

SŁONAWY. Obornickie Stowarzyszenie Lotnicze po raz IX otworzyło Dni Obornik tradycyjnym Piknikiem Lotniczym. Sobotnie impreza była wysokich lotów, nie zawiodła pogoda i frekwencja. Władze Obornik uruchomiły w kierunku Słonaw specjalną linię autobusową, organizatorzy zabezpieczyli ogromny parking, więc z dotarciem nie było problemów. Goście pikniku przybywali też pieszo, rowerami, motocyklami, a jednym z przypadków… przepięknym śmigłowcem.
Na wszystkich czekała moc atrakcji. Dzieci miały dmuchane zamki, basen z łódeczkami, można było podziwiać akrobacje lotnicze miniaturowego samolociku, pokazy modeli, jak i motolotni.
Z jednej z nich zrzucono worek piłeczek i nie tylko one były trofeum dzieci, które je pozbierały, ale i nagrody wylosowane na numery tych piłeczek. Chętni mogli wzbić się z pilotem w górę, by podziwiać Oborniki z lotu ptaka lub przyglądać się precyzji skoku spadochroniarza.
Grała muzyka, spacerowały kucyki wożące dzieci, restauracja Marcus zabezpieczyła potrzeby gastronomiczne przybyłych na piknik. Zdzisław Kowalczuk, prezes Obornickiego Stowarzyszenia Lotniczego już obiecuje, że za rok na X piknik lotniczy przygotuje „coś” extra. Zatem dziękując za dziś, warto już czekać na jutro.

Podobne artykuły