Radzim po raz trzynasty

Radzim po raz trzynasty

RADZIM. Tegoroczny rajd pieszo-rowerowy do Radzimia był już trzynastym z kolei i nie mniej udanym od poprzednich. Prócz pięknej pogody, która nieco załamała się dopiero pod koniec imprezy, warto zauważyć też ogromny trud organizatorów, którzy popularyzując turystykę pieszą i rowerową, zadbali też o pokaz walorów historyczno-turystycznych Radzimia i jego okolic oraz propagowanie wiedzy historycznej o wczesnośredniowiecznej osadzie, która tam niegdyś stała.
Dla uczestników rajdu przygotowano w zaimprowizowanej pod dębami wiosce, takie atrakcje jak turniej wojów o miecz, konkurs na naturę we włosach dla niewiast, bardzo widowiskowe zapasy wojów czy turniej łuczniczy. Była też bitwa o Dobrobyt, efektowny rzut kłodą czy tradycyjny już bieg woja. Zanim widownia skupiła się wokół popisów w rzucaniu toporem można było posłuchać wyrostów i młodziutkich dziewoi pięknie grających na fujarkach, skosztować chleba ze smalczykiem, puszczańskiego bigosu czy tradycyjnej kiełbachy. Były przejażdżki konne, stragany z rękodziełem i co najważniejsza, doskonały klimat do uciech i wspólnej zabawy integrującej wszystkie pokolenia.

Podobne artykuły